"Mężczyzna, który zjadł orzeszki" - Marta Guzowska, Leszek Talko

 


Ile razy chcielibyście przeczytać książkę, ale nie macie na to czasu? A może nie macie jej gdzie włożyć i nie mieści Wam się do bagażu lub torebki? Mi zdarza się to ciągle! A jako fan wersji papierowych jestem zachwycona tym rozwiązaniem. Wydawnictwo wyszło nam naprzeciw i tak oto wręcza nam pierwszy serial kryminalny w formie książki! Przed Wami Tom 1 o wesołej nazwie "O mężczyźnie, który zjadł orzeszki". Ja po jego przeczytaniu już wiem, że z Lucją Słotką nie da się nudzić!

 
Już po kilkunastu stronach książki przekonałam się, że autorzy postawili tutaj na akcję. W tej książce cały czas coś się dzieje, a bohaterowie są niesamowicie charyzmatyczni.  Nasza główna bohaterka, która szczyci się tym, że jest Home Disaster Manager, trafia na przyjęcie do szanowanego producenta filmowego Tadeusza Walentego i tu zaczyna się całą zabawa!  Szybko okazuje się, że każdy z uczestników tego spędu ma coś za uszami, większość z nich tak naprawdę się nienawidzi, a na domiar złego jeden mężczyzna, niepotrzebnie sięga po orzeszki... Jak to wszystko się rozwiąże? Czy Lucja poradzi sobie z tą zagadką?

 Ja jestem zachwycona! Od książki nie da się oderwać i ja pochłonęłam ją na raz. Teraz już wyczekuje na tom II, który ukaże się w sierpniu! 

"Poznajcie Lucję Słotką – rozwiązującą zagadki kryminalne przebojową Home Disaster Manager – która wkrótce szturmem wtargnie do waszych domów. Kryminalny duet Marty Guzowskiej i Leszka Talko przygotował dla czytelników coś specjalnego. „Mężczyzna, który zjadł orzeszki” to pierwszy odcinek brawurowego serialu literackiego z Lucją Słotką w roli głównej. Audiobook książki przeczyta Agnieszka Dygant, a okładkę zaprojektowała Magda Danaj (Porysunki). Co miesiąc nowy odcinek kryminalnych przygód Lucji, która wcale nie jest taka słodka, gdy na jej drodze pojawia się trup…
„Jak wspomniałam w rozmowie, jestem Home Disaster Manager. A pan powiedział, że to się świetnie składa, bo nadciąga katastrofa”.
Zaczyna się niewinnie. Lucja przybywa do domu wpływowego producenta filmowego, Tadeusza Walentego, aby pomóc w przygotowaniu jego hucznych sześćdziesiątych urodzin. Ale nie dość, że zjeżdża się filmowa śmietanka towarzyska, to jeszcze co najmniej troje z gości śmiertelnie się nienawidzi. Wśród zaproszonych pojawia się humorzasta i nieobliczalna właścicielka kilku stacji telewizyjnych, krytyk filmowy, który podpadł już niejednej osobie, gwiazda filmowa gotowa usunąć ze swojej drogi do kariery niemal każdą przeszkodę oraz aktorka, która według plotek ma romans z gospodarzem domu, ale tym razem pojawiła się w towarzystwie nowego partnera. Gdy pod jednym dachem znajdzie się tak wiele wybuchowych osobistości, zbrodnia jest niemal nieunikniona. I tak też się dzieje."


"Pan przypadek i cykliści" - Jacek Getne r- RECENZJA





Z autorem serii o Panu Przypadku spotkałam się już wcześniej podczas czytania jego powieści "Podejrzany na wieki wieków". Wtedy spodobał mi się styl jego pisania i stwierdziłam, że chętnie sięgnę i po tę książkę.

Po pierwsze urzekła mnie jej okładka! Od razu rzuca się ona w oczy i przykuwa uwagę. Miałam lekkie obawy przed rozpoczęciem czytania tej książki, ponieważ jest to już 8 tom serii, a ja wcześniejszych nie czytałam, ale jak się szybko okazało niesłusznie. Od razu udało mi się wejść w całą historię i nie miałam żadnych problemów ze zrozumieniem jej. Kolejność tomów nie ma tutaj aż takiego wpływu i spokojnie możecie zacząć czytać od tej książki, a następnie sięgnąć po poprzednie.

Książka jest przyjemna i bardzo szybko się ją czyta. Lekka historia, z wieloma zabawnymi momentami, które na pewno wywołają u Was uśmiech. Mamy też oczywiście tajemnice, którą Pan Przypadek postara się rozwiązać. Już jak sama okładka i tytuł nam mówi związaną z rowerami i cyklistami! Nie jest jakaś mroczna i skomplikowana, ale mi bardzo się podobała. Jest to bardzo lekka literatura i idealna na jesienne wieczory. DO tego dużo barwnych postaci, a szczególnie Teodora i Zygryda, które na długo pozostaną w mojej pamięci!

Książkę polecam dla osób, które lubią lekkie książki z tajemnicą do rozwiązania w tle. Do tego nie jest ona długa i szybciutko się ją czyta, Mi bardzo podoba się styl pisania autora i chętnie sięgnę po jego inne książki.

Ksiazkę odebrałąm za punkty w serwisie Czytam Pierwszy.

www.czytampierwszy.pl

"Pan przypadek i cykliści" - Jacek Getner



Kolejna odsłona Pana Przypadka! To już jest ósmy to jego przygód i tym razem tytuł brzmi "Pan przypadek i cykliści". Czy znacie te książeczki? Ja jestem jej bardzo ciekawa. Nie jest ona długa, ponieważ ma zaledwie 230 stron, ale mam nadzieję, że będzie bardzo wciągająca. Okładka za to od razu przykuła moją uwagę! Prosta, ale za to klimatyczna i nawiązuje do tytułu książki. Zostawiam Wam dzisiaj z opisem tego cudeńka! 

"Pan Przypadek i cykliści to już ósmy tom popularnej serii komedii kryminalnych o przygodach błyskotliwego detektywa Jacka Przypadka. W tej części rozwiązuje on sprawy, które kręcą się wokół dwóch kółek. W zagadce Mistrz kierownicy już nie ucieka stara się odnaleźć mordercę, który zakradł się do snów znanego aktywisty rowerowego. W drugiej sprawie o kryptonimie Jak cię zabić, draniu? pomaga oczyścić się z zarzutów kurierowi rowerowemu, którego środowisko podejrzewa o zabicie kolegi za pomocą laleczki voodoo. W śledztwie O jedno kółko za daleko próbuje wyjaśnić, czy wypadek znanego kolarza był wynikiem uderzenia piorunu, czy raczej efektem działania bardziej przyziemnych zjawisk.
W śledztwach znów pomagają mu warszawscy bezdomni zbieracze złomu. Pani Irmina Bamber, niezawodna sąsiadka Jacka, wyrusza w rejs dookoła świata. Do jej mieszkania wprowadzają się dwie kuzynki, Zygfryda i Teodora, żądające sprawozdań ze śledztw detektywa i uważające przy tym, że potrafią rozwiązywać zagadki nie gorzej niż on."

Więcej o bohaterze można się dowiedzieć z jego bloga znajdującego się pod adresem www.panprzypadek.blogspot.com.


A moja książka jest z portalu Czytam Pierwszy i odebrałam ją tam za punkty, które zbieram! :) 

"Podejrzany na wieki wieków" - Jacek Getner





Po raz pierwszy spotkałam się przy tej książce z twórczością autora i po raz drugi w swojej czytelniczej karierze sięgnęłam po komedię kryminalną! 

Zdecydowanie czas z tą książką był przyjemny, lekki i całkiem zabawny. 
Poznajemy w niej 30 latka, który cały czas nie potrafi się ustatkować i dorośleć. Bazyli zostaje oskarżony o morderstwo, chociaż jak sama jego mama mówi on wiecznie jest o coś podejrzewany, a na sam koniec i tak się okazuje, że jest niewinny. Czy w tym przypadku również tak będzie?  Jego partnerka Basie, będzie próbowała mu pomóc, chociaż przy całej sprawie kręci się również jego była dziewczyna (czy oby na pewno nie mają ze sobą romansu?!) i całkiem przystojny podkomisarz Rafał! 

Książkę czyta się lekko i przyjemnie. To taka idealna lektura na gorące dni przy której nie trzeba zbyt dużo myśleć. Sporo w niej również tych zabawnych momentów i po niej bardzo chętnie sięgnę po inne książki autora! 

Obserwatorzy

Copyright © *Wolne Litery*