"Dziewczyny w przestworzach" - Noelle Salazar


 

To właśnie z tą książką zarwałam dzisiejszą noc. Jest przepiękna! Dawno nie czytałam tak klimatycznej powieści, która mimo ciężkiej tematyki jest lekka, subtelna i bardzo kobieca. Taka, w której z całych sił kibicujemy naszej głównej bohaterce i nie chcemy jej odłożyć na bok, bo jak najszybciej chcemy się dowiedzieć czy uda się jej spełnić swoje marzenia?

Powieść Noelle Salazar jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i powstaniem w Stanach Zjednoczonych podczas II Wojny Światowej Kobiecych Sił Powietrznych. To właśnie wtedy, ponad 1000 kobiet latało każdym modelem samolotu bojowego należącego do Armii Stanów Zjednoczonych i ryzykowało swoje życie - nie dostając nic w zamian. Mimo tego, że pełniły służbę, pomagały armii, to były uznawane za zwykłych cywili. Wiele z nich nie wróciło już do swoich rodzin - te historie mamy tutaj również ukazane. Autorka stworzyła dla nas fikcję literacką, pokazując kawałek ważnej i mało wspominanej historii. Nasza główna bohaterka, Audrey Coltrane, to kobieta, która od zawsze lata i marzy o kupnie swojego własnego lotniska. Szkoli nowych pilotów w Pearl Harbor, gdzie dochodzi do znanej nam wszystkim tragedii. To właśnie tam spotyka Jamesa, swoje pierwsze przyjaciółki oraz przekonuje się, jak ważne jest dla niej latanie. Za oceanem jednak
panuje wojna, coraz więcej mężczyzn zostaje wysłanych na front i coraz bardziej zaczyna to dotykać bliskich jej osób - jej również. Książka pokazuje siłę kobiet, pokazuje, jak wiele musiały one znieść, jak mało było tolerancji i jak mocno walczyły za siebie i za bliskie sobie osoby. Książka podzielona jest na cztery etapy czasowe i wydarzenia w niej dzieją się od 1941 roku do 1980. Całość głównie mam miejsce w
Stanach Zjednoczonych, chociaż na chwilę przeniesiemy się do zniszczonej i powojennej Francji.

Szczerze Wam polecam! 🧡

"Sekret pełni księżyca" - Karen McQuestion

 


Zobaczyłam opis, okładkę i wiedziałam, że muszę ja przeczytać! Uwielbiam takie tajemnicze historie, które porywają od pierwszej strony.

Wszystko zaczyna się od tego, jak starsza kobieta widzi u swoich sąsiadów małą dziewczynkę, która w nocy zmywa naczynia. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że przecież oni nie mają córki! Jak szybko się okażę, mają oni pewną tajemnicę, która zdecydowanie nie może ujrzeć świateł dziennego! Niki i Sharon zaczynają przeczuwać, że komuś może dziać się krzywda i tym samym wiedzą, że muszą działać.

I to, co bardzo ciekawego daje nam autorka, to to, że widzimy dwie perspektywy. Nie jest tak, że przez całą książkę domyślamy się co złego dzieje się w sąsiedztwie, tylko że sami tam jesteśmy! Rozdziały napisane z perspektywy Mii są bardzo poruszające. Widzimy, jak zwraca się ona do kobiety, że jest zmuszana do wykonywania różnych zadań, ale... nie wiemy najważniejszego! Kim jest dla rodziny i jak w ogóle znalazła się w tym domu? Tego dowiemy się na samym końcu, chociaż autorka stopniowo odkrywa przed nami karty. Mnie książka bardzo się podobała i mocno mnie wciągnęła!


"Współczesne medytacje. Jak praktykować, żeby osiągnąć dobrostan" - Murray du Plessis

 


Jeśli chcecie zacząć medytować, lub już to robicie to ta książka zdecydowanie jest dla Was! Dużo rzetelnej wiedzy, napisana przez prawdziwego specjalistę i zawierająca w sobie wiele praktyki! 

"Jak prawdziwie odpocząć i oderwać się od pełnej niepokoju i wyzwań codziennej rzeczywistości? Jak pozbyć się uciążliwych myśli i zmartwień atakujących nas przed snem, które zaburzają czas wypoczynku?

Odpowiedzią jest medytacja, której tajniki zgłębia Murray du Plessis, znakomity teoretyk i praktyk. Autor odbył osiem podróży do Indii, kilkakrotnie przebył Szlak świętego Jakuba i uczył medytacji na kilku kontynentach. W jego niezwykle inspirującej książce, podzielonej na dwanaście rozdziałów, z których każdy poświęcony jest konkretnemu zagadnieniu, znajdziemy ponad sto metod medytacji, wizualizacji i ćwiczeń relaksacyjnych, opisanych w jasny, przystępny i ciekawy sposób. Dzięki narzędziom umożliwiającym komunikację z ciałem, umysłem i otaczającą nas rzeczywistością odkryjesz swoje najgłębsze potrzeby.
Bez względu na to, czy jesteś osobą mającą doświadczenie w medytacji, czy też początkującą, książka ta będzie wspaniałym przewodnikiem na drodze do odzyskania spokoju, radości i panowania nad swoimi myślami."


"Pan i władca" - Dominika Smoleń


Fani romansów mafijnych, zdecydowanie to coś dla Was! Jesteście jej ciekawi ? 

"Na wojnie i w miłości wszystkie chwyty dozwolone

Aleksandro, nowojorski szef włoskiej mafii, bezwzględny, zdeterminowany, władczy i niebezpieczny. Okazuje się jednak, że nawet taki boss ma swojego szefa, nad którym nie może zapanować. Opieka nad noworodkiem nie jest przecież taka prosta, zwłaszcza gdy zostało się z nim samemu. Aleksandro potrzebuje żony i matki dla swojego syna. I to natychmiast. Urocza Bianca wydaje się dobrą kandydatką - ma łagodne usposobienie i doświadczenie w opiece nad dzieckiem. Ale czy naprawdę jest taka niewinna? Jak zareaguje na zaproponowane jej, dość konkretne, usługi?
Szybko okazuje się, że w tej relacji nic nie jest takie, jakim wydawało się na początku. Dominujący Aleksandro czuje potrzebę oddania kontroli, a słodka Bianca wcale nie ucieka od jego brutalnych zagrywek. Zanim jednak między bohaterami zdąży rozwinąć się namiętność, wszystko skomplikuje się jeszcze bardziej - wrogowie Aleksandro nie zamierzają odpuścić i tylko czekają na jego chwilę słabości. Kto wyjdzie zwycięsko z wojny gangów? Czy w tym chaosie znajdzie się miejsce na prawdziwe uczucia?"


 

"Rzeka" - Anna Kusiak

 



Zacznę chyba od tego, że zanim zaczęłam ją czytać to urzekło mnie już jej wydanie! Ilustracja na okładce zdecydowanie skłania nas do zakupu, do tego książka ma piękne wstawki w środku - musicie się przekonać sami! 

"Rzeka" jest pierwszą częścią serii o pięknej nazwie Żywioły Podkarpacia, którą szykuje dla nas Pani Anna Kusiak. Zaczniemy od wody - jak dla mnie jest to najpotężniejszy żywioł i zdecydowanie pokonuje ogień! 

W powieści poznamy detektyw Dobrosławę, która dostaje poważną i podejrzaną sprawę. Zgłasza się do niej biznesmen Grzędowicz, którego żona niespodziewanie zaginęła. Dlaczego człowiek, który ma tyle wpływów idzie do podrzędnego detektywa, który na co dzień raczej zajmuje się prostymi i lekkimi sprawami? W końcu mógłby dla niego pracować każdy. Sprawa szybko nabiera tempa, przebieg wydarzeń, który relacjonuje biznesmen raczej rozmija się z prawdą do której dochodzi Pani detektyw. Okazuje się, że w akcje zamieszanych jest więcej osób, a sprawa coraz bardziej się komplikuje. 

Podoba mi się styl pisania autorki, jest lekki i książkę naprawdę błyskawicznie się czyta. Powoli do powieści wprowadza ona kolejne osoby i pokazuje nam kolejne fakty. Mnie zakończenie bardzo zaskoczyło i kompletnie się go nie spodziewała. - akcja na sam koniec naprawdę nabiera tempa! Nie jest to na pewno krwawy kryminał, co dla mnie jest dużym plusem, tylko lekki thriller z mocnym zakończeniem.  Ja już wyczekuje na kolejne żywioły i jestem bardzo ciekawa co będzie następne - może Wy wiecie? 




"Rzeka" - Anna Kusiak

 




Ostatnio jest o niej głośno! Jesteście jej ciekawi! Ja już przeczytałam i powiem Wam, że .... warto! Recenzja już niebawem, a dzisiaj zostawiam Wam z małą zapowiedzią! 

Tajemnice, namiętności, zbrodnie.
Żywioły Podkarpacia, które potrafią pociągnąć na samo dno.
„Rzeka”, nowa powieść Anny Kusiak, pierwsza z cyklu Żywioły Podkarpacia, to misternie skonstruowany kryminał, którego główną bohaterką jest detektyw Dobrosława Machniewicz, zdeterminowana, aby odkryć prawdę i dowiedzieć się, co stoi za zaginięciem Aliny Grzędowicz.

Zwodnicze tropy, głęboka psychologia postaci, podkarpacka natura i wierzenia – kryminał Anny Kusiak to doskonała mieszanka tajemnic, emocji i skomplikowanych relacji.
Pewnego jesiennego wieczoru na brzegu Wisłoka zostaje znaleziona kobieca torebka. Jest to jedyny trop w sprawie Aliny Grzędowicz, właścicielki firmy księgowej, żony znanego rzeszowskiego biznesmena.
Detektyw Dobrosława Machniewicz, która prowadzi sprawę, nie ma przekonania co do wersji wydarzeń przedstawionej przez męża. Szuka też odpowiedzi na pytanie, co Alina robiła w klubie studenckim w noc przed zniknięciem i kim w jej życiu był nowy tajemniczy klient, znany z powiązań z podkarpackim półświatkiem.

Czy uda jej się wydobyć prawdę na światło dzienne, czy też zbrodnia, niczym tytułowa rzeka, porwie i pociągnie swych bohaterów na dno?

"Bad girl" - Weronika Sawicka

 


Bardzo lubię sięgać po debiuty, a szczególnie gdy wiem po kilkunastu stronach, ze są one naprawdę udane. Tak właśnie było w przypadku tej oto książki. "Bad girl" to zabawny i lekki romans, który na pewno przypadnie do gustu fanom gatunku.

Samantha, bo tak właśnie nazywa się główna bohaterka naszej książki, która na co dzień jest tytułową bad girl musi trochę ukryć swoją mocną osobowość. Jej marzeniem jest otwarcie własnej knajpy, aby jednak uzyskać na to odpowiednie fundusze postanawia... zostać asystentką biurową! Sam wkracza do firmy Harrison Develop, jako grzeczna, skromna i ułożona dziewczyna - totalne przeciwieństwo tego kim naprawdę jest! Czy łatwo jest ukryć swoją prawdziwą osobowość? No pewnie, że nie! Temperament daje o sobie znać tym bardziej, że już pierwszego dnia pracy spotyka najprzystojniejszego faceta, czyli Alexa!

Książki z lekką fabułą i humorem. Podoba mi się w niej to, że bohaterowie maja swoje osobowości i są bardzo dobrze wykreowani. Warto również wspomnieć o tym, że przy tej książce nie raz się uśmiejecie! Jest to przyjemna lektura, którą czyta się błyskawicznie. Styl pisania autorki mi również przypadł do gustu. Według mnie jest to naprawdę udany debiut po który warto sięgnąć

Od wydawcy
" Przyszedł czas na prawdziwą bad girl w świecie gorących przystojniaków.
Samantha nie należy do grzecznych dziewczynek. Niebieskie włosy, tatuaże, niewyparzony język, temperament, którego nie sposób ujarzmić, a do tego bardzo sprecyzowane plany na życie – własna knajpa. Sam jest twarda i wie, że droga do celu nie będzie usłana różami. Potrzebuje pieniędzy, aby sfinansować swoje marzenia, a do tego niezbędna jest dobra praca. Tylko kto zatrudni bad girl? Tylko ktoś, kto nie przypuszcza, co Samantha skrywa za twarzą anioła.
Nadszedł zatem dzień, by niepokorna Sam przeistoczyła się w skrupulatną i skorą do pomocy asystentkę biurową. Tatuaże da się schować pod starannie wyprasowaną koszulą, ale czy można ukryć tak barwną osobowość? Nie będzie to łatwe, zwłaszcza że na horyzoncie pojawił się właśnie facet z jej fantazji. Czy spodoba mu się grzeczna wersja Samanthy? A może ten typ woli pewną siebie dziewczynę żądną mocnych wrażeń? Którą twarz zdecyduje się pokazać mu Sam?
"


"Żona więźnia" - Maggie Brookes


Uwielbiam książki w których przewija się tematyka obozów jenieckich oraz wojny i tutaj zdecydowanie to dostałam i dlatego też skusiłam się na jej przeczytanie. Do tego książka, jak już na jej okładce możecie przeczytać inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami. Na końcu mamy dokładnie wytłumaczone przez autorkę co było jej inspiracją oraz krótka bibliografię, która pomogła jej napisać tę powieść.

Historia wydawać by się mogło nierealna i pewnie w dużej mierze tak właśnie jest, ale mimo ma w sobie to coś i pokazuje nam siłę człowieka i walkę o przetrwanie. Czeszka, którą tutaj poznamy żyła naprawdę, tak samo jak angielski jeniec - niestety ich prawdziwe imiona nie są znane, ale autorka nazwała ich w tej powieści Bill i Izabela. To właśnie oni już na pierwszych stronach tej powieści zakochują się w sobie, biorą ślub i... trafiają w niewolę. W książce jest jak już wspomniałam bardzo dużo faktów, które pozwolą nam lepiej poznać historię. Autorka pokazuje tutaj Długi Marsz, który miał miejsce w 1944 roku i podczas którego zmarło tysiące osób! Mamy również obóz jeniecki Lamsdorf, oraz kamieniołom w Supikovicach. Jak dla mnie jest to dobra książka i mi ciężko było się od niej oderwać. Uwielbiam takie historie! Ta do tego jest przepięknie wydana

"Stażystka" - Alicja Sinicka




Wow! To moja druga książka autorki i druga, która wciągnęła mnie tak, że ciężko mi było ją odłożyć! Pochłonęłam ją błyskawicznie, od pierwszych stron już czułam, że to będzie coś dobrego i... nie pomyliłam się!

W książce spotkamy się z Klaudią, zagubioną młodą dziewczyną, która pragnie zacząć wszystko od nowa. Ma za sobą ciężkie dzieciństwo, burzliwe romanse i cierpli na brak pieniędzy. Podczas poszukiwania oferty pracy natrafia na interesującą propozycję. Miałaby zostać stażystką w firmie Skalski. Udaje się do Oławy, udaje się jej zdobyć upragnione stanowisko i jak się okazuje wchodzi w bardzo toksyczne środowisko.

Oława to malutka mieścina obok Wrocławia. Wszyscy się znają, nic nie jest do ukrycia. Jak to w takich mieścinach bywa, mamy zamożne małżeństwo, które jest bardzo rozpoznawalne i które praktycznie rządzi tym miejscem. Mowa oczywiście o Skalskich! On przystojny, szarmancki, z głową do interesów. Ona kobieta z klasą, zagubiona i stłamszona przez męża. Czy oby na pewno?

Stażystki w firmie były już dwie. Klaudia jest tą trzecią. Co stało się z poprzednimi? Jakie demony krążą nad małżeństwem i o co chodzi z tą symetrią, o której ciągle mówi mężczyzna?

Książka od razu wciąga nas do intrygi. Nie wiemy kto tak naprawdę za wszystkim stoi i jak to wszystko się rozegra. Akcja nawet na moment nie zwalnia i cały czas autorka pokazuje nam kolejne fakty i zagwozdki. Mnie zakończenie zaskoczyło i przeraziło. Jestem na tak i szczerze polecam Wam tę lekturę! Nie rozczarujecie się.

CYTAT
"Od problemów nie da się uciec. Ciągną się za ludźmi jak ogony, ich nagłe odcięcie zawsze grozi zakażeniem, niebezpieczną infekcją, która może zaszkodzić organizmowi jeszcze bardziej. Trzeba nauczyć się z nimi żyć."


"Kołysanka z Auzchwitz" - Mario Escobar



trzymam kciuki, żeby tę książkę przeczytało jak najwięcej osób. Historia Niemki, która wraz dziećmi i mężem trafia do Auschwitz. Mimo, że ona jest "czystej" krwi, to nie chcąc opuszczać swoich dzieci i rodziny udaje się razem z nimi. Po kilkunastu stronach chciałam tę książkę odłożyć. Musiałam, to zrobić, ponieważ jest tak smutna i dramatyczna! Wszystkie książki o takiej tematyce pozostają z nami na bardzo długo i nie da się o nich zapomnieć. Z tą było tak samo. Helene w obozie dostaje polecenie od samego Josepha Mengele, aby otworzyć tam przedszkole. Aż serce mnie boli, że to wszystko było robione "pod publiczkę"! Tylko po to, żeby się pokazać i udowodnić, jak świetne warunki tam panują... Książkę ostatecznie pochłonęłam podczas jednej podróży. Jest przerażająco smutna, prawdziwa i wzruszająca. Do tego jest przepięknie wydana, w twardej oprawie. I z jednej strony żałowałam, że ma ona tylko 240 stron, a z drugiej nie wiem czy to nie lepiej, że zamyka się ona tylko w tylu. Czy dałabym radę czytać o tym dłużej? Musicie ją przeczytać! 

"Wszystko dobiega końca niczym Szekspirowski dramat. Tragedia jest nieunikniona, jak gdyby autor tej makabrycznej sztuki teatralnej chciał wywrzeć na publiczności niezatarte wrażenie. Minuty nieuchronnie zmierzają do końca ostatniego aktu. Kiedy ponownie opadnie kurtyna, Auchwitz nadal będzie pisało swoją historię grozy i terroru, lecz my staniemy się pokutujacymi duszami, nawiedzającymi mury Hamletowskiego zamku, choć nie będziemy mogli nikomu opowiedzieć o zbrodniach, jakie popełniono na cygańskim narodzie. Tęsknie do Johanna. Nie mam pojęcia, co się z nim stało, ale obawiam się, że w chaosie, jaki stopniowo ogarnia Auschwitz, naziści zapewne chcą się pozbyć niewygodnych świadków swoich zbrodni."

"Zło jest czymś znacznie większym niż aspołeczne zachowania czy niedoskonałości psychiki. Przede wszystkim to brak miłości do siebie samego i do bliźnich."


"Setna królowa" - Emily R. King


Dawno żadna książka mnie tak nie zaskoczyła jak ta! Spodziewałam się czegoś kompletnie innego, a dostałam kawał naprawdę dobrej fantastyki, po którą sama sięgam dość rzadko. 
Kalinda, którą poznajemy już na początku, wychowywana przez siostry z zakonu dostaje powołanie do pozostania setną żoną radży Tarka. Ona, jako Viraji ma być najważniejszą osobą w pałacu i tym samym ostatnią osobą jaką radża poślubi. Jest wybrana. Jednak dość szybko dowiadujemy się, że nie jest ona zwykłą nastolatką, w jej żyłach płonie gorąca krew.
Książka wciąga! Wątek z walkami kobiet, które walczą o pozycję i, które wyzywają Kalindę, dla mnie jest genialny! Mimo, że jest tutaj sporo drastycznych momentów, książka przesiąknięta jest krwią i śmiercią, to mi bardzo się to podobało. Dodało jej to pikanterii i pokazało, że zdecydowanie nie jest to książka tylko dla nastolatków. 
Czy Viraji ostatecznie poślubi radżę? Mnóstwo zawiłości, wątków, bohaterów i zawrotów akcji. Podczas czytania nawet przez moment się nie nudziłam. Daję jej tylko minusa za liczbę bohaterów! Ja już momentami nie wiedziałam kto jest kim! Mamy imiona kurtyzan, żon, generałów, żołnierzy... Jest tego naprawdę sporo. 
Mimo to chciałabym, aby było więcej takich debiutów i już czekam na tom II ! 

"Czasem więcej siły potrzeba, by zrobić krok w tył niż w przód."

Obserwatorzy

Copyright © *Wolne Litery*