"Pokój na piętrze" - Rachel Hawkins

 


Czy chciałbyś zajrzeć do pokoju na piętrze i przekonać się jaką tajemnicę w sobie skrywa? Czy komuś uda się poznać jego największy sekret?

"Pokój na piętrze" to thriller, który już w przyszłym tygodniu będzie miał swoją premierę. Wejdziemy z butami do życia śmietanki towarzyskiej z luksusowego osiedla Thornfield Estates. To właśnie tutaj trafia Jane, która chce ukryć swoją przeszłość i zacząć wszystko od nowa. Szybko zaprzyjaźnia się z kilkoma osobami i... przeprowadza się! Eddie, który niedawno stracił swoją żonę w tajemniczych okolicznościach, postanawia zostawić mroczną przeszłość za sobą i dać szansę młodej dziewczynie, która oczarowała go już przy pierwszym spotkaniu. Kto tutaj tak naprawdę chce ukryć karty przeszłości? Eddie czy może jednak Jane? I mimo tego, że tak naprawdę już od początku domyślamy się co i jak, to zakończenie naprawdę zaskakuje! Miałam kilka momentów, że musiałam cofnąć się kilka zdań do tyłu, żeby oby na pewno uwierzyć w to, co właśnie się wydarzyło! Jedyna rzecz, która średnio mi tutaj pasowała to sama postać Jane, która była dość łatwowierna, a z drugiej strony próbowałam ją sobie tłumaczyć tym, że po prostu, ta całą sytuacja była dla niej ogromną szansą, więc chciała z niej skorzystać. Autorka też musiała wszystko mocno przyśpieszyć, bo w końcu mamy niecałe 400 stron, a dzieje się tutaj naprawdę sporo!

Sięgnięcie?

OPIS OD WYDAWCY
"Dziewczyna, która szuka stabilizacji i miłości, mężczyzna, który wydaje się idealny, oraz żona, która wstaje z grobu… Zaskakująca adaptacja jednego z dzieł klasyki literatury – książki Dziwne losy Jane Eyre Charlotte Brontë. Jane ucieka przed trudną przeszłością. Zarabia na życie, wyprowadzając psy bogatych mieszkańców luksusowego osiedla Thornfield Estates. Tu nikt nie zauważa braku przypadkowego drobiazgu w domu czy elementu biżuterii porzuconej przez panią domu na stoliku w holu. Tu nikt nie zapyta Jane o jej… prawdziwe nazwisko. Pewnego dnia dziewczyna poznaje Eddiego Rochestera – świeżo owdowiałego mieszkańca jednej z rezydencji, którego żona zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach podczas wypadku na łodzi. Eddie jest nie tylko bogaty, intrygujący i przystojny, ale także może zapewnić Jane bezpieczeństwo, którego zawsze pragnęła. Niestety legenda zmarłej żony – kobiety pięknej, ambitnej, wręcz idealnej – coraz bardziej przytłacza bohaterkę. Co więcej ukochany skrywa pewną mroczną tajemnicę, której konsekwencje okazują się straszniejsze, niż można się było spodziewać. Trzymająca w napięciu akcja, przewrotny dowcip i niesztampowe feministyczne spojrzenie sprawiają, że Pokój na piętrze nie jest zwyczajną historią, ale ponadczasową opowieścią o zakazanej miłości, źle ulokowanym uczuciu i zmarłej żonie, która nie daje o sobie zapomnieć…"

"Szelest" - Małgorzata Oliwia Sobczak

 


Kryminał, który pochłonęłam w dwa dni i od którego nie mogłam się oderwać. Jest to moja pierwsza książka autorki, która całkiem niedawno debiutowała i zdecydowanie po tej książce chce nadrobić jej poprzednią publikację! Podoba mi się styl pisania autorki, to jak buduje dla nas bohaterów, jej ton wypowiedzi i to, że w odpowiedni sposób potrafi wprowadzić do książki napięcie i lekki strach! 

'Szelest" spodobał mi się głównie dlatego, że ja widzę w nim świetny pomysł na książkę! Wcześniej nie czytałam thrillera, gdzie główną rolę odgrywałaby aplikacja na telefon i dla mnie zdecydowanie jest to co innowacyjnego i ciekawego. Nasza główna bohaterka, Alicja Grabska jest dziennikarką i jako zadanie dostanie przetestowanie aplikacji Place to Rest. Jest to innowacyjna apka na telefon, która pozwala nam na trochę adrenaliny i przy okazji zobaczenie czegoś ciekawego. Aplikacja algorytmem wybiera nam miejsce. Do którego powinniśmy się udać. Kobieta podchodzi do zadania dość sceptycznie, robi się jednak poważnie, gdy okazuje się, że sztuczna inteligencja prowadzi ją na miejsce zbrodni! Dochodzenie w tej sprawie prowadzić będzie Oskar Korda. Faktów jest mało, czasu jeszcze mniej, a niebawem dochodzi do kolejnego morderstwa. 

W książce całość mamy pokazaną w dwóch perspektyw czasowych, kilka razy cofniemy się do odległego 1999 roku i zobaczymy, co wtedy wydarzyło się w życiu kobiety. Ja uwielbiam jak w książce mamy zastosowany taki zabieg, ponieważ pozwala to całek książce nabrać tempa, a my mamy możliwość jeszcze lepiej poznać naszych bohaterów i zżyć się z nimi. 

Mnie samo zakończenie książki zaskoczyło, chociaż bardzo żałuje, że całość była tak szybko i jak dla mnie dość mocno urwana. Chciałabym tam jeszcze zobaczyć kilka zdań na temat całej historii! Poza tym, małym mankamentem, książka jest świetna! Trzyma w napięciu, ma pomysł i ciekawych bohaterów. Do tego wszystko okraszone jest nutą erotyzmu, z wyczuciem i taktem. Jestem na tak!

Zdecydowanie jest to idealna książka dla fanów gatunku. Jeśli wcześniej nie czytaliście thrillerów, to również od niej spokojnie możecie zacząć! 


Zostawię Wam jeszcze opis od wydawcy! 

"Podejrzana aplikacja mobilna, wciągające śledztwo i tajemnicza namiętność.

Małgorzata Oliwia Sobczak, okrzyknięta nową gwiazdą kryminalnego gatunku po wydaniu bestsellerowej serii „Kolory zła”, powraca z „Szelestem”, thrillerem kryminalnym!

Dziennikarka Alicja Grabska dostaje zlecenie przetestowania mobilnej aplikacji Place to Rest, prowadzącej do zagadkowych miejsc na mapie Trójmiasta. W czasie kolejnego z wypadów, w lesie nieopodal sopockiej Łysej Góry, natyka się na ciało zamordowanej młodej kobiety. Czy śmierć zadana ofierze stanowiła karę? A jeśli tak, to za co? Dochodzenie prowadzone przez detektywa Oskara Korde łączy sprawy śmierci nastolatki i studentki dziennikarstwa. Morderca nie zostawił na miejscu przestępstwa żadnych śladów, jedynym tropem pozostaje karta pamięci z zapisanym na niej enigmatycznym filmikiem. Wspólne śledztwo Grabskiej i Kordy wiedzie do mrocznego, pełnego tajemnic i erotyzmu świata, w którym przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Wyrazista bohaterka „Szelestu” emanująca kobiecością."


 Nr akredytacji 11/05/2020. Czytam Pierwszy 

"Zabójca" - Andrea Galli



Książka "Zabójca" jest to reportaż napisany przez włoskiego dziennikarza Andrea Galli. Historia, którą mamy przed sobą to biografia jednego z najbardziej niebezpiecznych oraz poszukiwanych płatnych zabójców na świecie. Julian Sinanaj przez lata ukrywał się tak dobrze i działał tak skutecznie, że władze nie były świadome tego ile zbrodni popełnił i za jak wielką ilością morderstw stoi.

Julian Sinanaj, wychowywał się w albańskich slumsach podczas dyktatury Envera Hodży. Po jego śmierci i wybuchu wojny domowej wraz z ojcem musiał opuścić swoją ojczyznę i zamieszkał w Salonikach. To właśnie tam nauczył się pierwszych przestępstw, a następnie z pomocą gruzińskiej mafii stał się prawdziwą maszyna do zabijania. Niemylny, dokładny i skrupulatny w tym co robi, bezbłędnie dokonywał kolejnych zbrodni. Przez lata jego działań zgłaszali się do niego politycy, tajne służby, przestępny, czy też zwykli obywatele. W końcu popełnił błąd i w roku 2018 został chwytany w Albanii przez Interpol. On sam twierdził, że śmierci używał do "porządkowania świata" i dopiero po schwytaniu go dowiadujemy się jak wiele zbrodni popełni i za jak dużą ilością morderstw stoi.

Andrea Galli w książce rekonstruuje nam życiorys Juliana Sinanaj. Książka nie jest napisana w formie dokumentu, tylko zwykłej powieści obyczajowej czy kryminału. Wszystko zobaczymy oczami głównego bohatera, wejdziemy w jego skórę, dowiemy się co myśli i jakie ma uczucia. W niektórych momentach możemy poczuć zrozumienie, co do jego zachowania i zobaczymy, że wszystko nie jest tak czarne, jak na początku może nam się wydawać. Powoli zagłębiamy się w jego historię i dowiadujemy się co skłoniło go do tego, że został mordercą oraz jaki miało to na niego wpływ.

Książka mimo ciężkiej tematyki napisana jest bardzo lekkim językiem i łatwo się ją czyta. Rozdziały są krótkie, treściwe, a cała fabuła szybko wciąga i przekonuje nas do siebie. Całość oceniam bardzo dobrze i na pewno jest to historia warta naszego poznania!

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

A książkę dostaniecie o tutaj! :) 

 

"1984" - George Orwell



Zaczęłam pisać tę recenzje na @lubimyczytac.pl - rzuciłam okiem na jej ogólną ocenę i tym bardziej się cieszę, że tak mocno jest ona doceniana! Książka ma tam aż 8,5 gwiazdki na 2270 opinii! Brzmi świetnie, prawda?

Tak naprawdę ta antyutopia Orwella została napisana w 1950 roku! W Polsce miała już ona kilka swoich odsłon, a ta jest jej ostatnią. @wydawnictwo_wab lutym postanowiło jeszcze raz przypomnieć nam o tej genialnej publikacji i sprawić, żeby przeczytało ją jeszcze więcej osób. Ja jestem zachwycona, chociaż nie jest to wcale łatwa książka i na pewno nie jest to miła i wesoła lektura, za to jaka wybitna.

Orwell w swojej powieści pokazuje nam, jak wygląda świat, gdy Wielki Brat cały czas na nas patrzy. Dosłownie wszystko jest pod kontrolą, a my cały czas pracujemy jak trybiki w wielkiej maszynie, jaką jest oczywiście Państwo. Mamy ukazaną Partię, która podporządkowuje sobie swój naród i kieruje nim, jak tylko chce. Brzmi znajomo?

Książka pokazuje nam wstrząsającą wizję świata, która niestety, ale w każdym momencie może stać się smutną rzeczywistością! Szczególnie w obecnych czasach i podczas tych wszystkich wydarzeń, które mają teraz miejsce zarówno w Polsce, jak i na świecie czytanie tej książki dodatkowo otwiera nam oczy! Musicie po nią sięgnąć! 

 

"Schronisko" - Sam Lloyd


GENIALNY! Od razu Wam powiem, że jak nie chcecie zarwać nocy, to nawet
nie zaczynajcie go czytać. Ja dosłownie nie mogłam się od niego oderwać mimo tego, że na początku wcale się tak nie zapowiadał.
Elissa, która ma zaledwie trzynaście lat zostaje porwana podczas trwania konkursu szachowego, w którym akurat bierze udział. Jest na nim z mamą i jak za moment się dowiemy, to ona sama wychowuje jedyną córkę. Dziewczynka znika niepostrzeżenie i przeniesiemy się razem z nią do wilgotnej, mokrej i ciemnej piwnicy, w Lesie Pamięci. To
właśnie tak nazywa to miejsce chłopiec, który odwiedza dziewczynkę. Elijah przynosi jej jedzenie, spędza z nią czas, jednak mimo jej próśb nie potrafi jej pomóc i wezwać pomocy. Czemu? Jaka tajemnica kryje się w tym miejscu? Zdarza mu się również wspominać o wcześniejszych dzieciach, które odwiedzały Las Pamięci, o wspomnieniach, które w pewnym momencie zaczynają się plątać. Już sami nie będziemy wiedzieli, co jest wymysłem chłopca, a co wydarzyło się naprawdę.
Autor świetnie buduje napięcie, stworzył genialny pomysł na thriller i bardzo dobrze go poprowadził. Każda z postaci w tej książce ma swój własny charakter i los. Mamy tutaj również zabieg, który ja uwielbiam, czyli pokazywanie tych samych wydarzeń z perspektywy kilku osób. Mamy tutaj między innymi rozdziały Elissy, Elijaha oraz policjantki, która prowadzi to śledztwo.
Niestety sam koniec mnie rozczarował. Miałam wysokie oczekiwania co do niego, a według mnie został po prostu szybko urwany. Napięcie, które było budowane przez ponad 300 stron, skończyło się za szybko. Mam przed sobą cały czas pytania na które nie otrzymałam odpowiedzi. Szkoda! Mimo to oceniam go BARDZO wysoko! W końcu książka o innej tematyce niż ostatnio się ukazywała i wnosząca coś nowego. Jestem ciekawa kolejnych powieści autora, ponieważ to był jego debiut!


 

"Dziecko z Auschwitz" - Lily Graham


Niektórzy pewnie powiedzą "kolejna książka o tej tematyce", a ja szczerze się cieszę, że pojawia się ich u nas tak dużo i, że dzięki temu sięga po nie więcej osób. Książki o tej tematyce zawsze są dla nas ciężkie, wzruszające i stawiające tysiące pytań bez odpowiedzi. Z tą również tak było!

Jest to powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i powinniśmy mieć to na uwadze. Historia o dwóch kobietach, które zbliżyło do siebie piekło tego miejsca. Eva i Sofia trafiły tutaj, nie wiedząc tak naprawdę, co je czeka i w jakich warunkach przyjdzie im żyć. Przez ten ciężki czas będą dla siebie wsparcie i opoką. Dzieląc wspólną pryczę, będziemy powoli poznawać ich przeszłość oraz zanurzać się w ich planach na przyszłość. Obie mają dużo nadziei, wierzą, że piekło szybko się skończy i znowu spotkają się ze swoimi bliskimi.

Widzimy w tej książce siłę przyjaźni, oddania i poświęcenie dla drugiej osoby. Przez ostatnie 100 stron ciężko mi się było oderwać od tej książki. Historia wzrusza i wywołuje w nas wiele skrajnych emocji. Razem z Evą szukałam jej męża Thomasa, a z Sofią próbowałam dowiedzieć się co dzieje się z jej jedynym synkiem. Tytułowe "dziecko" pojawia się na ostatnich stronach tej powieści i dla mnie jest ono symbolem siły i woli przetrwania.

www.czytampierwszy.pl

ZAPOWIEDŹ "Dziecko z Auschwitz" - Lily Graham




Planujecie? Ja właśnie czytam! 


Dziecko z Auschwitz to rozdzierająca serce historia przetrwania w
świecie, w którym życie i śmierć zależą od najbardziej trywialnych
przypadków, a szczęście można odnaleźć nawet w najmroczniejszych
chwilach. Rok 1942. Eva Adami wsiada do pociągu jadącego do Auschwitz.
Ledwo oddycha pod naporem obcych ciał. Wyczerpana dwudniową podróżą,
myśli tylko o jednym – o wyczekiwanym spotkaniu z mężem Michalem,
który trafił do obozu sześć miesięcy wcześniej. Eva dociera do
Auschwitz, jednak tam nie ma nawet śladu ukochanego. Obozowa
rzeczywistość uderza w kobietę z całą siłą. Gdy leży zrozpaczona i
zmarznięta na cienkim materacu, słyszy nagle szept. Towarzyszka z
pryczy, Sofie, wyciąga do niej pomocną dłoń… To dzięki jej pomocy
kobieta może się spotkać z mężem. Nawet jeżeli będzie to oznaczało
bratanie się z wrogiem, a skutki tego spotkania narażą je na śmierć…
Poruszająca opowieść o przetrwaniu, która dowodzi, że życie i śmierć
zależą od przypadku, a szczęście można odnaleźć nawet w
najstraszliwszych czasach.




Podsumowanie miesiąca - LUTY!


W lutym zdecydowanie było mroczno i jak widać królowały u m nie kryminały i thrillery! Mamy też tutaj fantastykę i erotyk. Jak oceniam? 

"Wilcze kobiety" - Hanna Greń  -   6/10
"Zgasić słońce" - Robert I. Szmidt   - 7/10
"Dziewczyna, którą znałeś" - Nicola Rayner   -  6/10
"Nic o mnie nie wiesz" - E.G. Scott  7/10
"Nimfomanka" - Sonia Rosa   6/10
"Władcy czasu" - Eva García Sáenz de Urturi   9/10 

Luty jak widać zdecydowanie nie był najlepszym czytelniczo miesiącem. Ciesze się, że zamknęłam go prawdziwą perełką, czyli "Władcami czasu"! Marzec będzie lepszy? Oby! 

"Tam gdzie jesteś" - Tomasz Betcher




Mamy tutaj przedstawioną historię Adama i Ani i ja do niej podeszłam bardzo sceptycznie... Książka dla mnie zbyt oczywista i niemożliwa, ale o tym za momencik! 
Po pierwsze, jak wiadomo każdy z nas nosi swoją własną historię, każdy coś przeżył, stracił i zyskał. Jednemu poszło lepiej, drugiemu gorzej, trzeciemu kompletnie podwinęła się noga. Według mnie to główne i BARDZO ważne przesłanie jakie niesie nam ta książka. Ma ona swoją mądrość i za to bardzo ją sobie cenie! Mówi o człowieczeństwie, o empatii i o wyrozumiałości do drugiej osoby. Na początku poznajemy Adama, jest to bezdomny, który chcąc przezimować włamuje się do domku letniskowego nad polskim morzem. Mieszka tam i korzysta z dobrodziejstw, jakie znajdzie w jego wnętrzu. Domek oczywiście ma swoich właścicieli i Ania, do której należy miejsce postanawia je odwiedzić. W środku oczywiście zastaje niespodziankę, czy miłą? No raczej nie! Nie dość, że panuje okropny bałagan, burdel, to jeszcze w łóżku śpi śmierdzący bezdomny? Na początku oczywiście w nerwach go wyrzuca, po czym okropnie żałuje swojej decyzji i postanawia mu pomóc. I od tego momentu już wiedziałam jak skończy się ta książka. Domyślacie się już? Nie będę więcej zdradzała, dla mnie jest za bardzo oczywista, jednak szanuje ją za przesłanie jakie nam niesie. Za to, że każe nam przystanąć i zastanowić się nad losem osoby obok nas. Lubie również jej tło! Polskie morze kocham i uwielbiam jego opisy i krajobrazy!

"Tam gdzie jesteś" - Tomasz Betcher


Mamy tutaj przedstawioną historię Adama i Ani i ja do niej podeszłam bardzo sceptycznie... Książka dla mnie zbyt oczywista i niemożliwa, ale o tym za momencik! 
Po pierwsze, jak wiadomo każdy z nas nosi swoją własną historię, każdy coś przeżył, stracił i zyskał. Jednemu poszło lepiej, drugiemu gorzej, trzeciemu kompletnie podwinęła się noga. Według mnie to główne i BARDZO ważne przesłanie jakie niesie nam ta książka. Ma ona swoją mądrość i za to bardzo ją sobie cenie! Mówi o człowieczeństwie, o empatii i o wyrozumiałości do drugiej osoby. Na początku poznajemy Adama, jest to bezdomny, który chcąc przezimować włamuje się do domku letniskowego nad polskim morzem. Mieszka tam i korzysta z dobrodziejstw, jakie znajdzie w jego wnętrzu. Domek oczywiście ma swoich właścicieli i Ania, do której należy miejsce postanawia je odwiedzić. W środku oczywiście zastaje niespodziankę, czy miłą? No raczej nie! Nie dość, że panuje okropny bałagan, burdel, to jeszcze w łóżku śpi śmierdzący bezdomny? Na początku oczywiście w nerwach go wyrzuca, po czym okropnie żałuje swojej decyzji i postanawia mu pomóc. I od tego momentu już wiedziałam jak skończy się ta książka. Domyślacie się już? Nie będę więcej zdradzała, dla mnie jest za bardzo oczywista, jednak szanuje ją za przesłanie jakie nam niesie. Za to, że każe nam przystanąć i zastanowić się nad losem osoby obok nas. Lubie również jej tło! Polskie morze kocham i uwielbiam jego opisy i krajobrazy!



Podsumowanie LUTEGO!



Czas pędzi! Dzisiaj kalendarz pokazał nam już 1 marca i zdecydowanie coraz bliżej czujemy wiosnę! Mam nadzieję, że pogoda nie zaskoczy nas negatywnie i będziemy już mogli się nią cieszyć. Dzisiaj przybiegam z podsumowaniem lutego i w tym miesiącu na półeczkę "przeczytane" wpadło mi aż 14 książek! Niektórzy pytają "JAK?" , a no tak, że do pracy muszę sporo dojeżdżać i czytam w drodze! Dla mnie to idealne rozwiązanie! 

TOP 3 z tego miesiąca? Zdecydowanie na wyróżnienie zasługuje książka od Wydawnictwa Muza - "Cisza białego miasta" - genialny thriller, który dopiero co miał premierę i ja szczerzę wierzę, w jego ogromny sukces! Na podium wpada również wyczekana druga część "Marzyciela", czyli "Muza Koszmarów" - jej nie mogło tutaj zabraknąć! I trzeci na listę wpada "Samobójca" od  Pani Agnieszki Ziętarskiej! To dopiero początek i ja już nie mogę doczekać się kolejnych części (mimo, że po fantastykę sięgam rzadko!)
I wyróżnić MUSZĘ też "Trafikanta"! Piękna i wzruszająca książka. 

A o niektórych już pisałam i zachęcam Was do przejrzenia ich recenzji: 

TAM GDZIE JESTEŚ - Tomasz Betcher
W CZEPKU URODZONE - Weronika Nawara



"Tajemnice pielęgniarek" - Marianna Fijewska


Ciesze się, że ostatnio pojawia się tak dużo książek, które poruszają ważne i istotne tematy. Z tej książki zdecydowanie można się sporo dowiedzieć i nauczyć. 
Po pierwsze książka podzielona jest na rozdziały. które między innymi poruszają kwestię zarobków, wypalenia zawodowego, mobbingu, emigracji, edukacji, czy zdrowia. Na ponad 300 stronach dostajemy wypowiedzi pielęgniarek, lekarzy, czy pacjentów. Każdy ma miejsce na swoje własne zdanie i opinię, dzięki czemu ta książka jest bardzo wartościowa i co ważne prawdziwa. Poznacie dokładny pogląd danej osoby, bez zmian i ingerencji osób trzecich. 
Mnie już przeraził rozdział pierwszy, który dotyczy tego co najważniejsze czyli pacjentów. Widzimy jaki jest do nich stosunek, jak się ich traktuje i jak oni sami potrafią traktować pielęgniarki. Jak często spotykają się one z agresją, wymuszeniami czy groźbami. Kilka stron dalej poznamy jednak zdanie pacjentów, którzy bez szczędzenia w słowach wyzywają je od najgorszych i bezdusznych. Jak wiadomo prawda zawsze jest po środku. Z jednej strony mamy przepracowane, przemęczone pielęgniarki, które nie wiedzą czego się spodziewać ze strony pacjenta, z drugiej strony mamy właśnie pacjentów, którzy czasami potrafią być bezduszni i traktować je jak przedmioty. Czasami ciężko postawić poprzeczkę na środku i umieć dostosować się do sytuacji. 
Pielęgniarki często spotykają się w wypaleniem zawodowy i stresem pourazowym (co mnie wcale nie dziwi!). Na co dzień spotykają się one ze śmiercią, przepracowaniem i stresem. Boli mnie to, że w Polsce jest to tak mało szanowany zawód! Wszystko jednak chyba wynika z przeszłości. Mam nadzieję, że za kilka lat każda pielęgniarka będzie o wiele bardziej szanowana i będzie miała uznanie tak, jak ma to miejsce na zachodzie! Ja trzymam kciuki i sama będę robiła co się tylko da, żeby tak właśnie się stało! 
Książkę polecam! Otwiera nam oczy.

"Szeptucha" - Katarzyna Berenika Miszczuk


Książka, której ostatnio wszędzie pełno, więc i u mnie nie mogło jej zabraknąć! Miałam ją kupić już jakiś czas temu, wtedy jednak z tego zrezygnowałam, ponieważ stwierdziłam, że nie jest to pozycja dla mnie. Jestem raczej miłośniczką thrillerów oraz obyczajówek i elementy fantasty nie zawsze mi odpowiadają. Było jednak tak dużo pozytywnych opinii na temat całej serii Szeptuchy, że zaryzykowałam! Do tego lato i słońce zdecydowanie sprzyja czytaniu tak lekkich i miłych książek. Bardzo obawiałam się połączenia obecnej polski z polską Piastów, ale zdecydowanie jestem w niej zakochana! Książkę czyta się bardzo lekko i przyjemnie. Napisana jest łatwym językiem i ma sporo całkiem zabawnych momentów. Do tego podoba mi się w niej zastosowanie i pokazanie tego na co służą różne zioła i mikstury! Uwielbiam naturalne produkty, a z tej książki możemy sporo się dowiedzieć. Widziałam, że sporo osób narzeka na zachowanie i lekkomyślność Gosi. Były chwile, gdy i mnie główna bohaterka lekko irytowała, ale podeszłam do tej pozycji bardzo lekko. Był to taki przecinek po ciężkich i mocnych thrillerach. Kolejna część już zamówiona! Słyszałam, że jest jeszcze lepsza od tej, więc już nie mogę się doczekać aż po nią sięgnę. Nigdy nie spodziewałam się, że ta książka tak bardzo mi się spodoba!


Obserwatorzy

Copyright © *Wolne Litery*