Wrzeciono Boga tom "Jutrznia" - Andrzej H. Wojaczek

 Jestem ogromną fanką autora i z radością czekałam na kolejny tom tej wyjątkowej sagi. To powieść z duszą, z ważnym kawałkiem historii i pełna rodzinnego ciepła!


Tutaj ponownie przeniesiemy się na Górny Śląsk z drugiej połowy lat 30. XX wieku. Jest to niespokojny czas dla tego rejonu i cały czas widać niepokoje ludzi i wolę walki o swoje ziemie. W tej części spotkamy się z bohaterami, których znamy już z poprzednich książek autora, ale również poznamy kilka nowych osób. Nawet jeśli nie czytaliście poprzednich części, to w tej będziecie potrafili się odnaleźć. Mamy tutaj dwa główne wątki, które cudownie się między sobą przeplatają i łącza. Główni bohaterowie, czyli Teofil i Klara na długo pozostaną w Waszej pamięci.




Ta książka to prawdziwa uczta literacka. Cała saga łapie za serce, porusza i nie daje o sobie zapomnieć na długo. Ja z całego serca ją Wam polecam!


"W wyniku nieudanej akcji wymierzonej w niemieckich konspiratorów Teofil Kłosek, trzydziestotrzyletni weteran walk o powrót Górnego Śląska do Polski, trafia za kratki. Upokorzony, dręczony poczuciem winy i skazany na samotność przez najbliższych, z okruchów wspomnień odtwarza mozaikę dawnego życia.

Tymczasem Niemcy stawiają jego żonę przed dramatycznym wyborem. Czy Klara poświęci małżeństwo w zamian za życie Teofila?

Zbliża się piętnasta rocznica wybuchu trzeciego powstania śląskiego, a wraz z nią premiera legendarnego spektaklu, który – u progu drugiej wojny światowej – ma przypomnieć o straszliwych konsekwencjach konfliktu zbrojnego. Ewie Majewskiej i jej młodym artystom przyjdzie zmierzyć się z niechęcią środowisk mniejszościowych oraz z agresją rosnącej w siłę bojówki młodzieżowej.

Jutrznia to ostatni tom trylogii Wrzeciono Boga – poruszającej sagi inspirowanej losami śląskiej rodziny. To głośny antywojenny manifest, powieść o niezwykłej sile kobiet, mitotwórczej roli słowa i potędze miłości zdolnej do największych poświęceń."

"Zbuntowana szlachcianka" - Urszula Gajdowska



To już ostatni tom z serii "W dolinie Narwi" na który ja bardzo wyczekiwałam! Uwielbiam to, jak malowniczo pisze autorka i, że dzięki jej książkom mamy szansę przenieść się w zupełnie inne realia i poznać bliżej kulturę i obyczaje tamtego wieku!

W tej części poznamy bliżej losy Hanny. Kobieta jest naszą tytułową zbuntowaną szlachcianką. Pojawi się tutaj tajemnica, intryga i zakazana miłość, ale zdecydowanie nie chciałabym zdradzać Wam za dużo! Powiem tylko, że autorka jak zawsze maluje swoim pięknym słowem. Wszystko osadzone jest w cudownym klimacie, do którego sami mamy się ochotę na chwilkę przenieść! Poza romansem, który na pewno się tutaj pojawi mamy również cudowną powieść obyczajową i kilka mrocznych tajemnic.

Uwierzcie mi, podczas czytania tej książki nie będziecie się nudzić! Ja polecam z całego serca, szczególnie dla osób, które lubią takie "kostiumowe" książki!



OPIS OD WYDAWCY 

"Rok 1818. Młoda szlachcianka Hanna Królikiewicz, z powodu odrzucenia zalotów kolejnego konkurenta, zostaje zamknięta przez rodziców w panieńskim pokoju. Uciekającą przez okno młodą damę ratuje z opresji lord Adrian Garenwill. To zabawne wydarzenie sprzyja odnowieniu nagle przerwanej przed laty znajomości. Wkrótce potem młodzi wikłają się w serię niepokojących zdarzeń. Śledztwo goni śledztwo, a wszystko komplikuje odkrycie, że wuj Adriana, baron Ostrowski, żyje.

Z jaką tajemną misją lord Garenwill przybył z Anglii do Polski? Czy Adrian pomoże Hannie wyplątać się z tarapatów?

Zbuntowana szlachcianka, piąty i ostatni tom cyklu W dolinie Narwi, to połączenie romansu i powieści przygodowej, której fabuła rozgrywa się na Podlasiu w pierwszej połowie XIX wieku."

"Znajda" - Katarzyna Kielecka

 


Takie książki zawsze mocno poruszają - z tą nie mogło być inaczej! Piękna i dwuwymiarowa powieść, która osadzona jest w dwóch zupełnie od siebie odległych czasach. Pierwsza historia dzieje się podczas wojny i jej dodatkowy wydźwięk to to, że jest to opowieść opowiedziana z perspektywy dziecka. Druga osadzona jest w latach współczesnych i jest to opowieść młodej kobiety, której życie nagle i totalnie niespodziewanie się odmienia. Oto te dwie historie przetną się ze sobą, nie będziemy domyślać się w którym momencie. Obie piękne i przejmujące.

Na mnie w tej książce duże wrażenie zrobiła narracja. Jest lekka, delikatna, a autorka pięknie to wszystko poprowadziła. Dawno nie czytałam książki ,która miała w sobie tyle cierpienia i bólu, a mimo to była w niej odrobina magii! Polecam Wam ją mocno!

Opis od wydawcy:
"Wieluń 1939 roku. Sześcioletni Lolek cieszy się z narodzin braciszka. Pierwszego września na miasto spadają bomby i zmieniają jego szczęśliwe dzieciństwo w pasmo dramatów. Rodzina Sitarzy opuszcza dom i wyrusza w nieznane. Znajduje azyl u ciotki na wsi, lecz także do jej drzwi wkrótce zapuka wojna? Łódź 2022 roku. Matylda mierzy się z małżeńskim kryzysem, despotyczną matką i niesfornym kotem Paszą. W noworoczny poranek poznaje staruszkę, która w przejściu podziemnym sprzedaje rękodzieło. Kobieta zachwyca Matyldę życiową mądrością i intryguje swoją historią. Jak zrozumieć wojnę, gdy ma się kilka lat? Gdzie przetną się losy Lolka i Matyldy? Jaką rolę odegra w ich życiu zwykłe metalowe szydełko? Katarzyna Kielecka snuje opowieść o współczesnych trzydziestolatkach. Równocześnie po mistrzowsku przedstawia oczami dzieci piekło wojny pełne rwanych obrazów, szeptów i krzyków."


"Tamtej nocy w LA" - Iga Karst


Twórczość autorki książki Pani Igi Karst poznałam i bardzo polubiłam podczas czytania jej książki "Zapach prawdy" - był to jeden z pierwszych kryminałów po jaki sięgnęłam, więc tym bardziej wspominam go z wyjątkowym sentymentem! 

"Tamtej nocy w LA"  to książka, która wciągnęła mnie od pierwszych stron, chociaż ja uznałabym ją raczej jako powieść obyczajowo-sensacyjną.  Mamy mądrą młodą dziewczynę, wielki świat i dawną tajemnicę, która powoli powinna ujrzeć światło dzienne. Nina, która jest główną bohaterką tej książki, razem ze swoją firmą wyjeżdża na sesje zdjęciową do LA. Razem z nimi jedzie dawna gwiazda tego kraju, która niepostrzeżenie z niego uciekła Pani Wanda. Co stało się, że kobieta musiała wyjechać? Czy plotki, które do nich docierają mogą być prawdą? 

Akcja dzieje się bardzo szybko i na jaw wychodzą kolejne fakty. Mało tutaj samego śledztwa i dociekania - raczej dostajemy od autorki już gotowy produkt i wnioski.  Poza głównym wątkiem, który tutaj mamy jest również kilka pobocznych - to dzięki nim o wiele lepiej poznamy naszych bohaterów.  Książka jest według mnie raczej z tych lżejszych lektur- czyta się ją błyskawicznie i będzie idealna na weekend. Nie jest to mocny i krwawy kryminał, a raczej tak jak już wspomniałam powieść obyczajowa z wątkiem sensacyjnym. Mi się podobała, a końcówka potrafiła zaskoczyć i wnieść coś nowego! 


 

Obserwatorzy

Copyright © *Wolne Litery*