czerwca 30, 2020

"Opowiadania nie tylko Wrocławskie" - Bartosz Orłowski

"Opowiadania nie tylko Wrocławskie" - Bartosz Orłowski


Książka od razu skusiła mnie swoją tematyką. Chyba każdemu z nas znane są te słynne małe, wrocławskie krasnale, a to własnie w tej książce one królują! Autor na prawie 200 stronach stworzył dla nas aż 22 krótkie historyjki i przybliża nam on Wrocław oraz jego okolicę. Powieść raczej skierowana jest dla młodszych czytelników, chociaż i dorośli znajdą w niej coś dla siebie. Na pewno warto wspomnieć o tym, że jest przepięknie wydana! W jej wnętrzu mamy całą masę pięknych ilustracji oraz dodatkowo załączoną mamy do niej mapę! 

Jak już wspomniałam nie jest to długa książka, raczej taka na jedno popołudnie i na pewno spodoba się ona Waszym dzieciom. Historyjki są króciutkie, kilkustronicowe i czyta się je lekko i przyjemnie. Pokażą one Waszym pociechom kim są te małe stworzonka i jak potrafią nam pomagać, a czasami trochę i poprzeszkadzać. Czy poznamy bliżej Wrocław? Zdecydowanie tak, chociaż ja przyznam szczerzę, że liczyłam na odrobinę więcej historii tego miasta! Mimo to jestem bardzo ciekawa drugiego tomu i będę na niego wyczekiwać. 

Akredytacja 11/05/2020 Czytam Pierwszy

czerwca 15, 2020

"Zawsze w porę" - Agnieszka Krawczyk

"Zawsze w porę" - Agnieszka Krawczyk


"Zawsze w porę" to druga część z serii Ulica Wierzbowa od Pani Agnieszki Krawczyk. Jeśli nie czytaliście pierwszej części, to nie martwcie się! Spokojnie odnajdziecie się w tych ciepłych, wzruszających historiach i szybko uda Wam się wejść do świata bohaterów i poczuć się jak na kawie u dobrej koleżanki!

Po raz kolejny spotkamy się z Hanią, Florą, Nelą, Błażejem, Weroniką i resztą mieszkańców tego urokliwego miejsca. Razem z nimi będziemy przeżywać kolejne wzloty i upadki, towarzyszyć im podczas ciężkich momentów i szczęśliwych chwil. Tutaj nie ma czasu na nudę, a całość napisana jest lekkim i malowniczym językiem i dzięki temu czyta się ją jeszcze lepiej i szybciej. Dla mnie jest to taka typowa "babska" literatura na te ciepłe, letnie dni. Idealna książka na wakacyjny wyjazd i na niedzielne popołudnie. Dzięki temu, że jest tutaj tak dużo bohaterów i każdemu z nich autorka dała swój własny życiorys i charakter, to przy tej książce nie da się nudzić. Sami się nie zorientujecie, jak przeczytajcie ją całą, a bohaterowie staną się Wam bardzo bliscy. Ta książka to takie odwiedziny u przyjaciół!

Uwielbiam twórczość Pani Agnieszki Krawczyk i po raz kolejny jestem zachwycona jej powieścią. Mam nadzieję, że trzeci tom również niebawem się ukażę, bo z miłą chęcią ponownie spotkam się z bohaterami tej serii!

Akredytacja 11/05/2020 Czytam Pierwszy


czerwca 14, 2020

"Wyrwa" - Wojciech Chmielarz

"Wyrwa" - Wojciech Chmielarz



Kolejna książka Pana Wojciecha Chmielarza i kolejna, która mnie porwała i wciągnęła od pierwszych stron! Uwielbiam styl pisania autora, jego intrygi, wciąganie nas w fabułę i finał. Zawsze jestem zaskoczona!

Macieja Tomskiego - głównego bohatera powieści poznamy w bardzo smutnych okolicznościach. Właśnie dowiedział się, że został wdowcem, a jego żona i matka dwójki córek zginęła w wypadku samochodowym. Na początku każdy jest przekonany, że był to wypadek, jednak co wtedy gdy okaże się, że tak naprawdę kobieta postanowiła popełnić samobójstwo? Ile warstw tajemnic i kłamstw kryje się w tym małżeństwie i jak z prawdą poradzi sobie Tomasz. Czy uda mu się dowiedzieć o czym tak naprawdę myślała Janina czy już na zawsze zabrała ze sobą swoją tajemnicę do grobu?

Mnie fabuła wciągnęła już od pierwszych stron i z każdą kolejną było tylko lepiej! Autor świetnie potrafi nas wprowadzić w swoje zawiłe intrygi i zbudować obraz pełen tajemnic i zagadek. Strona po stronie będzie przed nami odkrywać kolejne karty i pokazywać nam jak wygląda prawda. Mamy tutaj połączenie thrillera z powieścią obyczajową. Widzimy i jesteśmy bardzo blisko dramatu rodziny i razem z nimi będziemy przeżywać to co się wydarzyło. Książka pełna emocji i bólu.

Akredytacja 11/05/2020 Czytam Pierwszy

czerwca 09, 2020

ZAPOWIEDŹ - "Zawsze w porę" - Agnieszka Krawczyk

ZAPOWIEDŹ - "Zawsze w porę" - Agnieszka Krawczyk


Jaka cudowna i wakacyjna okładka! Aż mam ochotę usiąść z nią w ogrodzie! 🥰 „Na ulicy Wierzbowej szczęśliwe chwile splatają się z tymi trudnymi: miłość z rozczarowaniem, radość ze smutkiem. Każdy z sąsiadów musi się zmierzyć z niełatwym wyzwaniem.
W miasteczku także szykują się zmiany, a nie wszystkie będzie łatwo zaakceptować. Tylko czy społeczność będzie potrafiła się zjednoczyć i wspólnie pokonać przeciwności?

Wciągająca opowieść o ludziach, którzy walczą o swoje szczęście i wierzą, że życie pisze dla nich dobry scenariusz. I choć teraz pada deszcz, wkrótce musi zaświecić słońce. Bo na świecie każda sprawa ma swój czas i nie dzieje się bez przyczyny. Ważne, żeby mieć nadzieję, iż prowadzi nas pomyślna gwiazda. I że pewne rzeczy zawsze przychodzą w porę. Nawet jeśli w tym momencie ich nie oczekujemy.

maja 05, 2020

"Pani władza" - Ada Nowak

"Pani władza" - Ada Nowak



Pierwsze na co zwróciłam uwagę biorąc tę książkę do ręki i czytając kilkanaście pierwszych stron to to, że pisana jest bardzo prosto i bez jakichkolwiek rozbudowanych i złożonych zdać. Mi osobiście bardzo to przeszkadzało. Oczywiście taki zabieg, wprowadzony w książkach nadaje im tempa i rytmu, ale tutaj było tylko to. Według mnie przez to ciężko było się w nią wciągnąć i poczuć. Wszystko takie urwane, proste i zwięzłe. 

Sama historia również bez ochów i achów z mojej strony. Książka i jej bohaterowie tak naprawdę już od samego początku denerwowali mnie i kompletnie nie mogłam się obok nich odnaleźć. Główna bohaterka - Klara, to dla mnie osoba  totalnie bez osobowości i charyzmy! Godzi się dosłownie na wszystko i jest jak laleczka, którą możemy przestawiać i dopasowywać do siebie i swoich oczekiwań. Bez problemu zostaje asystentkom, za chwilę kochanką i erotyczną zabawką. Serio? Czytałam wiele erotyków i ten zdecydowanie nie wskakuje na moją listę godną polecenia. Zbyt płytka i prosta fabuła.

maja 05, 2020

"Tyson Fury" - Autobiografia

"Tyson Fury" - Autobiografia


Rzadko kiedy sięgam po biografię, ale jeśli już to robię to są to właśnie sportowcy. Są to książki pełne walki, zaciekłości i siły. Ta również taka była! 

W tej książce zobaczymy od podszewki życie jednego z najlepszych pięściarzy na świecie. Jego młodość, dzieciństwo, dorosłość, walkę z nałogiem i kulisy jego kariery. Wszystko napisane bez żadnych tajemnic i położone nam na tacy. Dużo intrygujących momentów, żartów i walki o samego siebie i swoją rodzinę. 
W książce oczywiście jest bardzo dużo walk i słynnych pięściarzy. W końcu możemy zobaczyć i poczuć jak czuje się pięściarz wchodzący na ring! Wszystko jest świetnie, dokładnie i co najważniejsze wciągająco opisane. Aż sami mamy ochotę tam wskoczyć i poczuć te emocje i adrenalinę! 

Dla mnie ta książka to zupełnie inne spojrzenie na człowieka, który tak naprawdę może nam się nie kojarzyć zbyt dobrze. W końcu tylko wychodzi na ring, wygrywa wielkie pieniądze i schodzi cały poobijany i we krwi. Nawet nie wiecie ile się za tym kryje! Do tego książka jest naprawdę pięknie wydana, w środku mamy wiele prywatnych zdjęć, które jeszcze lepiej przybliżą nam postać Tysona. Według mnie obowiązkowa lektura dla fanów tego sportu! 

kwietnia 26, 2020

"Opowieść podręcznej" - Margaret Atwood

"Opowieść podręcznej" - Margaret Atwood

Świat, który w tej książce zbudowała dla nas Margaret Atwood jest przerażający i skłaniający do myślenia. Czy rzeczywiście nasze społeczeństwo dąży do tego, aby spotkała nas tak przerażająca wizja?

W książce widzimy zupełnie nowy wygląd społeczeństwa. Żyją w nim tytułowe podręczne. Kim tak naprawdę są? Czy wyobrażacie sobie moment, że małżeństwo nie może mieć dziecka i sprowadza do swojego domu kobietę, która ma im je urodzić i oddać? Kobietę zupełnie pozbawioną praw, wyrwaną z normalnego domu i muszącą się całkowicie poddać. Do wszystkiego dochodzi mocny wydźwięk kościoła i boga. Ceremonie, modlitwy i całe słownictwo, które przenosi nas w zupełnie inny wymiar! Książka jest mocna. Daje nam do myślenia i na pewno nie jest to lektura dla każdego.

Ukazała się również ekranizacja powieści i uważam, że po nią również warto jest sięgnąć, a jeśli już oglądaliście serial, a nie czytaliście książki, to zróbcie to jak najszybciej! 

kwietnia 19, 2020

"Operator 112" - Roman Klasa

 "Operator 112" - Roman Klasa

Autor, pisząc tę książkę, miał cel i za to doceniam ją jeszcze bardziej. Reportaż ma nam pokazać, jak wygląda praca operatora Centrum Powiadamiania Ratunkowego oraz jak bardzo jest to niedoceniany i tak naprawdę nieznany nam zawód. Jak sam nam mówi, książka ma mieć cel edukacyjny i uświadamiać społeczeństwo. Do tego na samym jej końcu znajdziemy według mnie bardzo wartościowy poradnik jak rozmawiać z operatorem 112. Składa się on z 16 podpunktów i na pewno KAŻDY z nas powinien go znać, a nawet uczyć się w szkołach!

Opowieść autora zaczynamy od samych jego początków. Widzimy jak dostać się do takiej pracy, co nim kierowało i jakie miał oczekiwania. Wszystko napisane jest interesująco i co najważniejsze szczerze. Potem widzimy jego brutalne spotkanie z rzeczywistością i z systemem, który tak naprawdę w Polsce cały czas jest raczkujący. Zawód operatora CPR, tak naprawdę ma tylko kilka lat! Mamy tutaj również przytoczonych kilka rozmów telefonicznych, ale głównie książka skupia się na systemie, na obciążeniach, jakie niesie ze sobą ta praca i na odczuciach autora. Widzimy jak po nocy spędzonej "na słuchawce" wraca do domu, obok ludzi, którzy przez całą noc imprezowali, a niektórzy mogli do niego dzwonić. Jak wraca do swojego dziecka, po odebraniu telefonu od ojca, którego pociecha właśnie zmarła śmiercią łóżeczkową. Sam stwierdza, że ta praca go wypaliła, nauczyła go braku empatii i w pewnym momencie przytłoczyła za bardzo.

Ja uważam, że jest to bardzo wartościowa książka i bardzo dobrze napisany reportaż. Ciesze się, że miałam szansę po niego sięgnąć i Wam szczerze go polecam. Do tego szybko się go czyta i napisany jest lekkim językiem. Tak, jakbyśmy gadali z kumplem.

"Przyjęcie pięćdziesięciu zgłoszeń o bójkach nie oznaczało, że następne tego typu zdarzenie czymś mnie nie zaskoczy. To było w tej pracy wspaniałe i przerażające jednocześnie. Pomysłowość ludzi zastawiła mnie tak samo jak ich niewiedza. Niestety okazało się, że wokół dzieje się o wiele więcej złych i tragicznych rzeczy, niż przypuszczałem. "

"To dziwne, że musimy dostać obuchem w łeb, żeby zrozumieć i docenić wartość życia. Chyba traktujemy obecność rodziny i znajomych jak coś oczywistego, coś, co po prostu się nam należy"

www.czytampierwszy.pl 


kwietnia 15, 2020

ZAPOWIEDŹ - "Operator 112" - Roman Klasa

ZAPOWIEDŹ - "Operator 112" - Roman Klasa

Przybiegam do Was z... dzisiejszą premierą, którą ja już miałam przyjemność przeczytać. Reportaż zrobił na mnie wrażenie i na zachętę zostawiam Wam z niego dwa cytaty i opis! 

"Przyjęcie pięćdziesięciu zgłoszeń o bójkach nie oznaczało, że następne tego typu zdarzenie czymś mnie nie zaskoczy. To było w tej pracy wspaniałe i przerażające jednocześnie. Pomysłowość ludzi zastawiła mnie tak samo jak ich niewiedza. Niestety okazało się, że wokół dzieje się o wiele więcej złych i tragicznych rzeczy, niż przypuszczałem. "

"To dziwne, że musimy dostać obuchem w łeb, żeby zrozumieć i docenić wartość życia. Chyba traktujemy obecność rodziny i znajomych jak coś oczywistego, coś, co po prostu się nam należy" 

Zaczynało się zawsze tak samo.
– Operator 36, w czym mogę pomóc?

Dalsza część rozmowy za każdym razem była wielką niewiadomą. Czy operatora czeka dziesięć minut wysłuchiwania wyzwisk od pijanego mężczyzny? A może właśnie dzwoni zrozpaczona matka, której dziecko odchodzi w jej ramionach? Lub po drugiej stronie jest samobójca, który za moment targnie się swoje życie?

Roman Klasa przez prawie sześć lat pracował w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gdańsku jako operator numeru alarmowego 112. Nigdy nie widział swoich rozmówców, jednak często to właśnie od niego zależał ich dalszy los.

Książka „Operator 112. Relacja z centrum ratowania życia” to poruszająca i szokująca opowieść człowieka, który przez lata był uczestnikiem ludzkich dramatów. Autor wspomina proces rekrutacji do CPR, przywołuje najciekawsze przypadki zgłoszeń na numer 112 i przedstawia realia pracy ludzi, którzy nie są zauważani, mimo że każdego dnia biorą na siebie ogromną odpowiedzialność za ludzkie życie i zdrowie.



kwietnia 08, 2020

"Zmuszona by zabić" - Rachel Abbott

"Zmuszona by zabić" - Rachel Abbott


Genialna! W końcu udało mi się sięgnąć po książkę autorki i porwała mnie ona całkowicie, już od swoich pierwszych stron. Uwielbiam takie thrillery psychologiczne, które od początku do końca trzymają nas w napięciu i nie pozwalają odłożyć się na bok. 

Książka zaczyna się już od brutalnej sceny i sierżant Stephanie King w przepięknej rezydencji znajduje dwa ciała. Szybko przypomina się jej zbrodnia, której była świadkiem 3 lata temu i która miała miejsce w tej samej posiadłości. Czy jest tutaj jakieś powiązanie? Wtedy morderstwo uznano jako "nieszczęśliwy wypadek", a jak będzie tym razem? 

Autorka dokładnie wie jak bawić się z czytelnikiem i wodzić go za nos! Cały czas będą pojawiały się przed nami kolejne znaki zapytania i zagadki. Do samego końca nie możemy być pewni tego kto tak naprawdę jest kim i co wydarzyło się w tym przepięknym domu na przedmieściach. Kolejny plus za wykreowanie bohaterów. Każdy w tej powieści ma swój spory udział i jest dokładnie przedstawiony. Na końcu wyjdą na jaw takie fakty, że na pewno się ich nie spodziewaliście! Jeśli macie ochotę na genialny thriller to zdecydowanie powinniście sięgnąć po tę książkę. Nie zawiedziecie się! 




kwietnia 08, 2020

Miłość aż po rozwód - Kinga Gąska

Miłość aż po rozwód - Kinga Gąska

Ta książka bardzo mile mnie zaskoczyła i zdecydowanie spędziłam z nią kilka przyjemnych wieczorów. Mamy w niej historię trzech kobiet, która na sam koniec łączy się w jedno. Już po opisie wiemy, że spotkamy się z żoną, siostrą i matką pewnego mężczyzny, który w swoim i innych życiu sporo namieszał!

Powieść podzielona jest na trzy rozdziały i każdy z nich pisany jest z perspektywy innej osoby. Na początku poznamy Joannę, samotną kobietę, która w życiu zawodowym dużo osiągnęła. Taka nasza biznes woman, na jej drodze staje Paweł i wszystko zaczyna się zmieniać. Następne losy to historia Jadwigi, widzimy, że los nie był dla niej nawet przez moment łaskawy i samotnie wychowywała dwójkę dzieci. Na koniec jest Ewelina, młoda matka, która ma wiele dylematów i sama nie wie, czy tak naprawdę jest szczęśliwa w swoim małżeństwie.

Cała książka napisana jest lekkim językiem i szybko się ja czyta. Mnie wszystkie trzy historie bardzo wciągnęły i zdecydowanie jest to 100% kobieca literatura, która na pewno się Wam spodoba! Uważam, że jest to bardzo udany debiut!


marca 29, 2020

"Osaczona" - Pola Roxa

"Osaczona" - Pola Roxa

Już na początku książki spodobał mi się styl pisania autorki (dodam tylko, że jest to książka pisana pod pseudonimem) , pióro lekkie, dużo zabawnych momentów i ciekawie wykreowana główna bohaterka. Poznamy tutaj Karolinę, której życie jest nudne, nie układa się jej z mężem i ma monotonną pracę w jednym z warszawskich biurowców. Przez te 360 stron jej życie dosłownie kilka razy odwróci się o 180 stopni!

W książce zaskoczyło mnie połączenie różnych gatunków. Mamy tutaj oczywiście powieść obyczajową i erotyk, ale jest też odrobina sensacji i kryminału. Sceny seksu wcale nie są tutaj tak częste, co dla mnie było dużym plusem. W książce akcja cały czas szybko biegnie do przodu i zobaczycie, że nim się obejrzycie, to książka będzie przeczytana! Zakończenie na pewno Was zaskoczy! Sporo w niej również podroży i razem z Karoliną zwiedzicie kawałek świata!

I wydawać by się mogło, że wszystko jest przesadzone, wyolbrzymione i nierealne, ale jak dla mnie jest to właśnie idealna książka na oderwanie się od rzeczywistości. Taka, przy której zapomnicie, co dzieje się dookoła z Was i całkowicie pochłonie Was historia Karoliny i jej tajemniczego mężczyzny. Książka nie jest wymagająca i ciężka, jest to lekka lektura, którą błyskawicznie przeczytacie! Dla mnie była idealnym przerywnikiem dla czytanych ostatnio kryminałów i powieści historycznych.

Książka jest również debiutem literackim i jak dla mnie to bardzo dobry początek!


marca 24, 2020

"Dziewczyny znikąd" - Amy Reed

"Dziewczyny znikąd" - Amy Reed



Wow! Więcej takich książek z kategorii literatura młodzieżowa poproszę! Nie spodziewałam się, że ta piękna i różowa okładka skrywa pod sobą tak mocną, przejmującą i prawdziwą treść!

Książka zaczyna się niepozornie. Mamy trzy młode kobiety, nastolatki, które na co dzień są raczej niezauważalne i, które dzięki pewnemu wstrząsającemu wydarzeniu chcą zacząć działać. Grace, Erin i Rosina są zupełnie inne, a mimo to połączyło je coś wielkiego! Dziewczyny postanawiają w swojej szkole i mieście założyć anonimowa stowarzyszenie, które zacznie walczyć o prawa kobiet. "Dziewczyny znikąd" stają się naprawdę popularne i co najważniejsze zgłasza się do nich co raz to więcej skrzywdzonych i porzuconych kobiet.

Wszystko w tym mieście i w podejściu dziewczyn zaczęło się od zbiorowego gwałtu, który miał miejsce w tej małej społeczności. Lucy została wykorzystana, po tych wydarzeniach wyjechała bez śladu, a do niej już na zawsze została przylepiona łatka "dzi***". Książka niesie ze sobą bardzo dużo skrajnych emocji i pokazuje nam, jak ciężko jest się odnaleźć w nastoletnim świecie. Porusza wiele bardzo ważnych tematów takich jak: gwałt, wykluczenie społeczne, rasizm, homoseksualizm. Ja nie spodziewałam się tego, że jest to tak prawdziwa i mocna książka, która poruszy nie jedną osobę. Jestem pod wrażeniem również kreacji głównych bohaterek - są prawdziwe i naturalne! Według mnie jest to jedna z lepszych książek z gatunku, które miałam ostatnio przyjemność czytać i spokojnie może po nią sięgnąć również i osoba dorosła!

"To się nazywa „manosfera”. Wszyscy ci faceci w necie, cała sieć dupków, którzy wierzą w takie gówna. Tak zwani artyści podrywu, którzy wymieniają się poradami dotyczącymi manipulowania kobietami. Nazywają to „ruchem praw mężczyzn”, ale generalnie zwyczajnie nienawidzą kobiet."

"Rosina sprząta bałagan. Przynosi nowy koszyk chipsów. Udaje, że nie zauważa, że chłopcy dźgają widelcami skóropodobny materiał, okrywający siedzenia, robiąc w nim dziury. Że nie zauważa ognia, jaki zapala się w oczach Erica, kiedy na nią patrzy, mieszanki pożądania i okrucieństwa oraz takiego poczucia pewności siebie, jakiego Rosina nigdy nie doświadczy nawet po części – tego poczucia, że wszystko mu się należy, które mężczyznom przychodzi tak łatwo, że nawet nie są go świadomi. Przywilej polegający na tym, że wszystko uchodzi im na sucho. Przywilej wychowywania kolejnych synów, takich samych jak oni."

Copyright © 2016 *Wolne Litery* , Blogger