"Dobre ciastko" - Joanna Dubler



Wzięłam się za książkę, która ostatnio do mnie dotarła. Zawsze staram
się podchodzić obiektywnie, nie oceniać od razu i dać książce czas.
Tak, żeby wszystko się rozwinęło, żeby zobaczyć co i jak. Tej również
go dałam. Po 100 stronach jednak stwierdziłam, że po prostu szkoda
jest mojego czasu! Czy rzeczywiście jest to komedia romantyczna, tak
jak zapewnia nas wydawnictwo?

Zuzia, która ma 29 lat, faceta (przynajmniej na początku książki) i
ustatkowane życie dla mnie jest niestety nie poziomie gimnazjum. Nie
byłam w stanie przechodzić przez jej kolejne problemy, perypetie,
wyznania i przekonania. Nie dość, że wszystko mi się dłużyło i
ciągnęło jak flaki z olejem, to nie byłam po prostu w stanie patrzeć
na to co ona dalej wyczynia! I może pomysł był fajny, może wszystko
nie jest źle zbudowane, ale tej książce po prostu zabrakło życia i
charakteru. I nie chce Was od razu zniechęcać, nie chce żebyście od
razu ją skreślali, ponieważ jest to debiut i myślę, że każdy powinien
mu dać swoją własną szansę. Nie mniej jednak ja jestem na nie i nie
jestem w stanie tej książki szczerze i z czystego serca polecić.


"Nimfomanka" - Sonia Rosa



Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron. Powiem szczerze, że miałam co do niej pewne obawy. Raczej nie jestem zwolenniczką erotyków, jednak tutaj dostałam zupełnie co innego! Pokazaną mamy historię Anity i uzależnienie, z jakim się ona zmaga. Widzimy jej przemianę, wszystkie wydarzenia, które wpłynęły na to, że akurat teraz znalazła się w tak ciężkim punkcie swojego życia oraz jej myślenie. Autorka książkę napisała dwutorowo. Mamy rozdziały, które dzieją się obecnie oraz przeszłość bohaterki, zaczynając już od jej dzieciństwa. Oczywiście w tej książce nie brakuje seksu. Jest go naprawdę dużo, jednak mamy na niego trochę inne spojrzenie. Widzimy nałóg, autodestrukcję i walkę bohaterki z własnym ciałem.

I nie jest to może górnolotna literatura, w której będziemy zachwycać się stylem i cytatami, ale jest to książka, która ma nam coś do pokazania i która zmusi nas do trochę innego spojrzenia na uzależnienie, jakim jest nimfomania. Ja wcześniej, nigdy nie czytałam o nim żadnej książki i ciesze się, że w końcu miałam z taką styczność. Po jej przeczytaniu musimy zdać sobie sprawę z tego, że jest to takie samo uzależnienie jak każde inne - destrukcyjne i niszczące życie. Do tego tak naprawdę ciężko jest je dostrzec! Widzimy psychikę głównej bohaterki, jej myślenie i jak krok po kroku rozpada się jej życie! Czy uda jej się z tego wyjść? Czy pokona nałóg? Tego nie będę Wam zdradzać!




ZAPOWIEDŻ - "Nimfomanka" - Sonia Rosa


Nowa książka pod pseudonimem! Jesteście ciekawi, która polska autorka się za nim kryje? Ja właśnie zaczęłam lekturę i już mogę Wam powiedzieć, że jest to mocna książka i na pewno nie jest to banalny erotyk! 


"Anita jest uzależniona od seksu. Stacje benzynowe, bary, męskie toalety – każde miejsce jest dobre, żeby poderwać faceta. A oni prawie nigdy nie odmawiają. Od lat żyje na krawędzi. Z czasem traci wszystko: syna, dom i każdą kolejną pracę. Rozpaczliwie pragnie bliskości, ale nie potrafi nikogo przy sobie zatrzymać. Palący głód seksu sprawia, że wszystko inne przestaje się liczyć.

Desperackie pragnienie bliskości i głód przygodnego seksu odebrały jej wszystko.
A jednak wciąż walczy o godność i miłość."

"Wybitna powieść o kobiecie uzależnionej od seksu. Potężna dawka emocji. Czytajcie!
Będziecie zaskoczeni!"
Patrycja Strzałkowska




"Klauzula zdumienia" - Agata Passent




Zbiór felietonów Pani Agaty Passent całkowicie mnie pochłonął! Jest
zabawnie, mocno, ciekawie i co najważniejsze życiowo. Idealne po całym
dniu ciężkiej pracy, do niedzielnej południowej kawki, na smutki,
troski i na wakacyjny wyjazd. Dosłownie do wszystkiego!

Książka jest pięknie wydana i dostajemy w niej ponad 50 bardzo
różnorondych felietonów. Niektóre oczywiście poruszają bardziej, inne
potrafią nudzić. Tematyka jest jednak tak szeroka, że na pewno każdy z
nas w tej książce znajdzie coś dla siebie! Uwielbiam też styl pisania
Pani Agaty i jej podejście do otaczającej nasz rzeczywistości! Z
humorkiem i na wesoło. Książka z którą na pewno spędzicie wiele miłych
i wesołych chwil. Jest troche o kobietach, o rodzinie, pracy,
mężczyznach i o otaczającym nas świecie. Dodam, że felietony są
króciutkie, mają zaledwie po kilka stron i zdecydowanie nie trzeba ich
czytać po kolei! Otwieracie i w zależności od dnia, humoru i pomysłu
zaczynacie czytać! Spokojnie, możecie je czytać nawet i od końca!

Błyskotliwie i z pazurem! Próbowałam też wybrać mój ulubiony felieton,
ale zdecydowanie nie potrafię tego zrobić! Przy tak dużej ich ilości
ciężko się zdecydować! Polecam!


"Litość nie jest nagradzana. Nie dostajemy za nią talonów, pucharów, premii. W nagrode za litość odbieramy zwykle złe wieści."

"Dostałam z okazji stulecia niepodległości od władzy prezent. Nie są to rajtopy i goździki, tylko dzień wolny. Nie cierpię prezentów niespodzianek. Zwykle nie są trafione."





ZAPOWIEDŹ - "Kaluzula zdumienia" - Agata Passent



Czy lubicie felietony? Ja uwielbiam!  

„Zbiór felietonów sarkastycznej i błyskotliwej obserwatorki polskiej rzeczywistości.

Ani cenzura, ani poprawność polityczna, ani żadne tabu nie maja tu zastosowania – klauzula zdumienia pozwala postawić każde pytanie.

Gdy czyta się Agatę Passent w zbiorze tekstów, a nie „pojedynczo”, widać jak bardzo jest ciekawska, wtrącająca się, nieobojętna i otwarta. Sarkastyczna i błyskotliwa obserwatorka polskiej rzeczywistości, dosłownie i w przenośni kobieta światowa, czasem
wymagająca malkontentka, częściej wyrozumiała i tolerancyjna. Od tematów kobiecych i feministycznych po trendy w lifestylu, od rodziny po naród, od sąsiedzkiego po polityczne podwórko.”

"Zgasić słońce" - Robert J. Szmidt






Było to moje pierwsze spotkanie z autorem i byłam bardzo ciekawa jego pióra. Nie rozczarowałam się! Książkę czyta się naprawdę bardzo szybko, fabuła skupia się na głównym wątku. Nie ma miliona pobocznych postaci i rzeczy, które mogą rozpraszać naszą uwagę. Zaznaczę również, że jest tutaj naprawdę bardzo dużo opisów! Niektórym to może przeszkadzać, a dla innych będzie to bardzo duża zaleta.


Na początku zaczyna się już intensywnienie! Poznajemy
naszego głównego bohatera Andrzeja Horodyńskiego podczas zaciekłej wojny. Fani smoków od razu będą zachwyceni! Mamy waleczne bestie Pana Ognia, Pana Błyskawic, Pana Lodu i Pana Moru. Wszystko odgrywa się w powietrzu nad Japonią. Niestety wojna dla naszego bohatera, będzie oznaczała klęskę i trafia on do niewoli! To właśnie tutaj spotka się on z Józefem Piłsudskim, który w tym kraju szukać będzie pomocy. Chce, aby polska odzyskała niepodległość? Jaki ma plan i w czym może pomóc mu nasz główny bohater? Tego dowiecie się czytając książkę!


Na pewno możemy powiedzieć, że jest to nietuzinkowa i wyjątkowa fantastyka. Połączenie, które nie każdemu może przypaść do gustu i które jest bardzo odważne! Jak połączyć naszego wodza ze smokami? Widziałam wiele komentarzy, że przez to niektóre osoby nie chcą sięgnąć po książkę, bo po prostu sobie tego nie wyobrażają. Uwierzcie mi, ja również nie wiedziałam jak to będzie wyglądać! Uważam jednak, że połączenie było udane! Postać Józefa Piłsudskiego wcale nie gra tutaj głównych skrzypiec, jest on w pleciony w cały ciąg wydarzeń i dzięki temu to połączenie naprawdę miało sens! Zakończenie? Jestem na tak! Ta książka dopiero rozpoczęła serię i jestem bardzo ciekawa jakpotoczą się dalsze losy naszych bohaterów? Gdzie zmierza ta walka?

ZAPOWIEDŹ - "Zgasić słońce" - Robert Szmidt


Premiera z 29 stycznia!

"Piłsudski vs Amaterasu
Technologia kontra podniebne bestie
Japonia przeciw reszcie świata

Rok 1905. Świat stoi w obliczu największego konfliktu w dziejach. Uwolnione po tysiącu lat przedwieczne istoty nie zatrzymają się, dopóki nie podbiją całego świata dla boskiego tennō. Przywódcy najpotężniejszych mocarstw zawierają sojusz i wysyłają gigantyczną podniebną armadę nad Tokio, by zetrzeć tę metropolię z powierzchni ziemi.

Józef Piłsudski, wypatrujący okazji do odzyskania przez Polskę suwerenności, już obstawił zwycięzcę. Teraz musi udowodnić Japonii, że odrodzona Rzeczpospolita będzie wartościowym sprzymierzeńcem Imperium Wschodzącego Słońca.”

Ciekawi? 

"O północy w Czarnobylu" - Adam Higginbotham




Genialna! Książkę już od pierwszych stron, do ostatnich czytałam z zapartym tchem! I niech nie przerazi Was jej wielkość i liczba stron. Sami nie zauważycie, kiedy i jak błyskawicznie ją przeczytacie!

Książka zaczyna się od kilku faktów i samego wyjaśnienia nam, laikom, jak w ogóle działa elektrownia atomowa. Dowiemy się również tego, że przed wybuchem i Czarnobylem były również i inne katastrofy! Wszystkie z nich były oczywiście tuszowane i zatajane. Wiele osób straciło przez energię jądrową swoje życie i do dnia dzisiejszego jest to wielką tajemnicą!

Książka napisana jest lekkim i przyjemnym językiem i mimo tego, że podejmuje ona ciężką i trudną tematykę, to czyta się ją naprawdę łatwo. Wiele osób porównuje ją do powieści kryminalnej i thrilleru i ja również się pod tym podpiszę. Autor dokładnie, od A do Z przedstawi nam przebieg całej katastrofy atomowej! Dowiemy się, co działo się przed wybuchem, w jego trakcie oraz już po nim. Akcja pokazana jest z kilku perspektyw, co bardzo mi się podobało. Nie jesteśmy ciągle w jednym punkcie, tylko prężnie przechodzimy między nimi. Dużo w niej również o samym mieście, czyli Prypeci. Idea powstania tego miejsca, odczucia mieszkańców oraz jego dalsza historia.

Jeśli ktoś z Was chciałby bliżej poznać historię Czarnobyla i nie czytał wcześniej żadnej książki na ten temat, to spokojnie możecie zacząć od tej! Jeśli zaś ktoś jest fanem i regularnie sięga po książki o tej tematyce, to również szczerze polecam! Dla mnie prawdziwa perełka, jeśli chodzi o książki o tej tematyce!

Książkę odebrałam z serwisu Czytam Pierwszy.


"Wilki" - Robert Gong



Druga książka autora, po którą postanowiłam sięgnąć i czytałam ją w formie e-booka. Książka nie jest długa. W wydaniu papierowym ma ona tylko 195 stron, więc czyta się ją naprawdę błyskawicznie. Tak naprawdę jest ona do pokonania w jeden wieczór.

Książka na początku bardzo mnie wciągnęła, środek jednak trochę mi się dłużył i żałuje, że zakończenie tak szybko się urwało. Książka ma przesłanie i coś ze sobą niesie. Widzimy okropny świat, którym rządzi pieniądz oraz kariera. Bohaterowie są pozbawieni uczuć, kierują się tylko swoimi zachciankami i żądzami. W książce mamy też sporo przekleństw, więc jak ktoś w książkach ich nie lubi, to z może być ciężko.

Książkę oceniam przeciętnie. Przeczytałam i tyle, nic mi po sobie nie pozostawiła i na pewno nie będę do niej wracała. Nie wciągnęła mnie też w swoją fabułę.

Książkę odebrałam z serwisu Czytam Pierwszy.


"Stażystka" - Alicja Sinicka




Wow! To moja druga książka autorki i druga, która wciągnęła mnie tak, że ciężko mi było ją odłożyć! Pochłonęłam ją błyskawicznie, od pierwszych stron już czułam, że to będzie coś dobrego i... nie pomyliłam się!

W książce spotkamy się z Klaudią, zagubioną młodą dziewczyną, która pragnie zacząć wszystko od nowa. Ma za sobą ciężkie dzieciństwo, burzliwe romanse i cierpli na brak pieniędzy. Podczas poszukiwania oferty pracy natrafia na interesującą propozycję. Miałaby zostać stażystką w firmie Skalski. Udaje się do Oławy, udaje się jej zdobyć upragnione stanowisko i jak się okazuje wchodzi w bardzo toksyczne środowisko.

Oława to malutka mieścina obok Wrocławia. Wszyscy się znają, nic nie jest do ukrycia. Jak to w takich mieścinach bywa, mamy zamożne małżeństwo, które jest bardzo rozpoznawalne i które praktycznie rządzi tym miejscem. Mowa oczywiście o Skalskich! On przystojny, szarmancki, z głową do interesów. Ona kobieta z klasą, zagubiona i stłamszona przez męża. Czy oby na pewno?

Stażystki w firmie były już dwie. Klaudia jest tą trzecią. Co stało się z poprzednimi? Jakie demony krążą nad małżeństwem i o co chodzi z tą symetrią, o której ciągle mówi mężczyzna?

Książka od razu wciąga nas do intrygi. Nie wiemy kto tak naprawdę za wszystkim stoi i jak to wszystko się rozegra. Akcja nawet na moment nie zwalnia i cały czas autorka pokazuje nam kolejne fakty i zagwozdki. Mnie zakończenie zaskoczyło i przeraziło. Jestem na tak i szczerze polecam Wam tę lekturę! Nie rozczarujecie się.

CYTAT
"Od problemów nie da się uciec. Ciągną się za ludźmi jak ogony, ich nagłe odcięcie zawsze grozi zakażeniem, niebezpieczną infekcją, która może zaszkodzić organizmowi jeszcze bardziej. Trzeba nauczyć się z nimi żyć."


"SATURN. BEZLITOSNA SIŁA. TOM 3"- Agnieszka Lingas-Łoniewska



Trzecia część serii i obowiązkowa lektura dla fanów dwóch poprzednich części. Jeśli spodobała Wam się historia Kastora i Pollusa, to zdecydowanie powinniście poznać również i tą Saturna! Dodam od razu, że autorka ma w planach kolejną część i będzie on dotyczyła Marsa.

Książkę czyta się błyskawicznie. Jest to połączenie powieści obyczajowej z romansem i erotyką. Akcja szybko się rozkręca i w tej powieści poznacie bliżej historię tytułowego Saturna oraz Inez. Oboje mają swoje problemy, przeszłość i niosą ze sobą zagadkę. Czy tym obu zranionym duszom uda się wreszcie połączyć? Czy jednak ciężkie życie sprawi, że nie będzie im dane być ze sobą? Wygra rozsądek czy miłość? Demony przeszłości szybko dadzą o sobie znać i wywołają falę bólu i emocji. Ja cenie sobie styl pisania autorki i to jak potrafi zbudować dla nas bohaterów. Każdy jest jednostką i ma nam coś do przekazania.

W książkach z tej serii dużo również sztuk walki oraz treningu. Fani będą zachwyceni i na pewno spodoba im się ten motyw przewodni całej serii.

Książka idealna dla fanów gatunku!

Książkę odebrałam z serwisu Czytam Pierwszy.

"Kokainowa miłość" - Robert Gong





Pierwsza książka autora, na którą się skusiłam. Nie wiedziałam kompletnie czego się spodziewać, ponieważ nigdy wcześniej nie zetknęłam się z jego twórczością, więc miałam lekki wątpliwości, czy oby na pewno przypasuje mi ona. Już sam tytuł i opis książki może wskazywać nam, że to raczej nie jest lekka i banalna lektura!

Książka już od pierwszych stron mocno się zaczyna. Jesteśmy świadkami brutalnego morderstwa i ucieczki jednego z głównych bohaterów. Ja uwielbiam, gdy autorzy od razu zaczynają "z kopyta" i pomijają wstępy i opisy. Już na jej początku czułam, że będzie się ją szybko czytało i w tym aspekcie nie pomyliłam się. W tej powieści cały czas dużo się dzieje. Mamy pościgi, morderstwa, narkotyki i mnóstwo intryg.

W książce jest mnóstwo bohaterów, każdy z nieznanym nam nazwiskiem ,ponieważ akcja dzieje się w Ameryce. Ma to oczywiście swoje wady i zalety. Ja po pierwszych 50 stronach książki zaczęłam się lekko we wszystkim gubić i miałam wrażenie, że to całe tempo i ilość osób lekko mnie przytłoczyła. Do tego wątek miłosny, który się pojawia w tej powieści, nie przemówił do mnie ani trochę i momentami miałam ochotę go pomijać.

Podsumowując uważam, że książka nie jest zła i grono osób się w niej odnajdzie, ale mi nie przypasowała ona aż tak mocna i mam do niej kilka zastrzeżeń.


Książkę odebrałam z serwisu Czytam Pierwszy.

"Przyjaciele. Ten o najlepszym serialu na świecie" - Kelsey Miller



Zdecydowanie jest to obowiązkowa lektura dla fanów serialu! Nie ma chyba osoby, która nie wiedziałaby kim są tytułowi Przyjaciele? Ja jak tylko ją zobaczyłam, to wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć.

Książkę czyta się naprawdę szybko i napisana jest ona lekkim i prostym językiem. Znajdziecie w niej całą masę różnych ciekawostek i anegdotek z planu serialu. Widzimy jak to wszystko się zaczęło i jak został odebrany pierwszy odcinek. Zszokowało mnie to jak wielki wpływ na kulturę miał ten serial i jak wiele zmienił! Uważa się nawet, że to dzięki niemu tak słynne stały się kawiarnie i picie kawy w wielkich kubkach.

Dla mnie to była wspaniała przygoda! Mogłam zobaczyć wszystko od tej drugiej strony, poznać statystyki i przekonać się, że ten serial, to naprawdę coś wielkiego! Przypomniałam sobie również wiele kultowych momentów i scen. Ten serial to prawdziwy FENOMEN! Jestem ciekawa, czy jeszcze jakiś zyska kiedyś taką popularność. Książka ukazała się 25 lat po emisji pierwszego odcinka! Ja na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę.

CYTATY

,,To był serial o przyjaźni- z którym, tak samo jak ze starymi przyjaciółmi, nigdy do końca się nie rozstałam."

"Żarty nadal nas śmieszą, nadal wyczuwa się tą chemię między aktorami. W porównaniu z dzisiejszą rzeczywistością nie ma tam aż tylu telefonów, jest za to więcej gejowskich dowcipów, a mimo to bez problemu odnajdujemy się w tym świecie i utożsamiamy z postaciami. Ludzie wciąż przeżywają w życiu ten okres, w którym przyjaciele są jak rodzina."

Obserwatorzy

Copyright © *Wolne Litery*