"Później" - Stephen King

 

Tego autora nikomu na pewno przedstawiać nie trzeba! Na lubimy czytać przy jego koncie mamy obecnie aż... 151 książek! Jestem ciekawa ile tak naprawdę ukazało się w Polsce, a ile na świecie oraz na ile języków zostały one przetłumaczone. Każdy z nas chociaż kojarzy postać jaką jest Stephen King, a książka, którą tutaj widzicie, to oczywiście jego najnowsze dzieło! Miała już swoją premierę na początku marca, a ja przeczytałam ją już jakiś czas temu, ale opornie mi ostatnio idzie zbieranie się do recenzji. Do tego przeczytałam ją błyskawicznie! Dwie wieczory i było po 400 stronicowej książce, która wciągnęła mnie od samego początku. 

Oczywiście kategoria jaką tutaj mamy to horror, chociaż powiem Wam szczerze, że nie jest to ten z najstraszniejszych horrorów Kinga. Ja trochę bym ją momentami nawet podciągnęła pod kryminał albo obyczajówkę i jak dla mnie był to jej ogromny plus! W książce nie ma aż tyle fantastyki, ale mamy chłopca, który... widzi dusze osób, które dopiero co zmarły i nie zdążyły jeszcze "przejść" na drugą stronę. Dar, bądź przekleństwo, które on posiada mocno oddziałuje na jego życie i powoli prowadzi do klęski. Jakiej? Tego oczywiście nie mogę Wam zdradzić. Umiejętność czasami mu się przyda, a czasami udowodni, że lepiej jest nie łączyć ze sobą tych dwóch światów. 


Mnie powieść wciągnęła i dobrze mi się ją czytało, chociaż nie jest to jakiś najmocniejszy horror autora. Ja oceniłabym ja na takie 7/10! 

Dzisiejsza premiera - "Idealna randka" - Sue Watson

 



Wyczekiwana premiera od Wydawnictwa Filia! Czy ktoś z was jest jej jeszcze ciekawy? 


"Wciągający i pełen napięcia thriller psychologiczny o mrocznej obsesji i randkach.

Hannah zrobiła absolutnie wszystko, żeby czuć się bezpiecznie. Jest zadowolona ze swojego uroczego, małego mieszkania i satysfakcjonującej posady pracownika socjalnego. Prowadzi takie życie, jakiego chciała.

Aż do chwili, kiedy, za radą najlepszej przyjaciółki, korzysta z aplikacji randkowej i poznaje mężczyznę. Alex jest niezwykle przystojny. Uwielbia tę samą muzykę, co ona. To samo jedzenie. Oboje marzą o podróżowaniu po świecie, ale zgadzają się, że byliby równie szczęśliwi, gdyby uciekli do małego domku na plaży w Devon. Oboje chcieliby kiedyś mieć labradora. Wydaje się, że jest dla niej stworzony. To zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe.

Przyjaciele Hannah nie są co do niego przekonani. Jednak ona uważa go za ideał.

To dobrze, bo Alex wie, że ona też jest dla niego idealna. W zasadzie, jest dokładnie tą dziewczyną, której szukał…

Teraz jednak nic, co Hannah zrobiła, żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo, nie wystarczy."



ZAPOWIEDŹ - "Północna granica" - Feliks W. Kres

 


Jesteście ciekawi? Premiera już była 19 marca, a ja własnie się za nią biorę! 


"Oto nadszedł ten dzień!

Legenda powróciła!

Nadszedł Kres!

Przed Wami nowe, poprawione wydanie „Północnej granicy” z ilustracjami Przemysława Truścińskiego.

Na początku była Szerń. Objęła we władanie świat

i tchnęła inteligencję w trzy gatunki: ludzi, koty i sępy. A potem znad Bezmiarów nadciągnął Aler i stworzył własne rozumne istoty. Rozpoczęła się wojna potęg, która trwa do dziś.Armektańscy legioniści od setek lat stoją na straży i przelewają krew, by zagrodzić alerskim bestiom drogę w głąb kontynentu. Nieustępliwie trwają w zasypywanych śniegiem stanicach, wyjeżdżają na patrole, z których część

z nich nigdy nie wróci. Nadchodzi jednak czas zmian.

Czas, gdy poświęcenie, determinacja i śmierć setek już nie wystarczą, by zapewnić bezpieczeństwo setkom tysięcy. Nadchodzi Czas Przesunięcia i bitwa, o której nie usłyszą na dworach Szereru.

Bo nie będzie nikogo, kto mógłby o niej opowiedzieć."

NADCHODZI KRES - PREMIERA KSIĄŻKI "PÓŁNOCNA GRANICA" FELIKSA W. KRESA! - Fabryka Słów (fabrykaslow.com.pl)

"Żona więźnia" - Maggie Brookes


Uwielbiam książki w których przewija się tematyka obozów jenieckich oraz wojny i tutaj zdecydowanie to dostałam i dlatego też skusiłam się na jej przeczytanie. Do tego książka, jak już na jej okładce możecie przeczytać inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami. Na końcu mamy dokładnie wytłumaczone przez autorkę co było jej inspiracją oraz krótka bibliografię, która pomogła jej napisać tę powieść.

Historia wydawać by się mogło nierealna i pewnie w dużej mierze tak właśnie jest, ale mimo ma w sobie to coś i pokazuje nam siłę człowieka i walkę o przetrwanie. Czeszka, którą tutaj poznamy żyła naprawdę, tak samo jak angielski jeniec - niestety ich prawdziwe imiona nie są znane, ale autorka nazwała ich w tej powieści Bill i Izabela. To właśnie oni już na pierwszych stronach tej powieści zakochują się w sobie, biorą ślub i... trafiają w niewolę. W książce jest jak już wspomniałam bardzo dużo faktów, które pozwolą nam lepiej poznać historię. Autorka pokazuje tutaj Długi Marsz, który miał miejsce w 1944 roku i podczas którego zmarło tysiące osób! Mamy również obóz jeniecki Lamsdorf, oraz kamieniołom w Supikovicach. Jak dla mnie jest to dobra książka i mi ciężko było się od niej oderwać. Uwielbiam takie historie! Ta do tego jest przepięknie wydana

"Słuchajcie siebie" - Ireneusz Gralik

 


Druga książką Pana Ireneusza Gralik po którą postanowiłam sięgnąć i powiem Wam szczerze, że ta chyba wciągnęła mnie bardziej niż "Bracia" autora. Dla kogo jest książka "Słuchajcie siebie" ? Dla wszystkich! Książka z tą minimalistyczną i prostą okładką zawiera w sobie wiele porad oraz mądrych myśli autora. Jest to genialne połączenie lekkiego poradnika, który napisany został razem z ... biografią autora! Lekkie pióro! Za to chyba najbardziej cenię sobie książki Pana Ireneusza. Czytając je mamy wrażenie, że rozmawiamy z kolegą, który opowiada nam swoje życie i przy okazji pokazuje jak powinniśmy i możemy zmienić swoje własne.
W tej książce zaczynamy historię od roku 1998, mamy podział na życie prywatne oraz zawodowe autora, widzimy jego porażki, gorsze momenty oraz chwile kiedy udawało mi się z nich wyjść i pokonać swoje słabości. Podoba mi się w niej to, że w tej książce wszystko dzieje sie bardzo płynnie, a autor między swoimi wydarzeniami wpłata nam wiele porad, mądrych i motywujących myśli, które dają nam do myślenia! Książka zawiera w sobie bardzo dużo cytatów, które warto jest zaznaczyć i zapamiętać na dłużej. Na pewno znajdziemy w niej wiele ważnych porad i nauczymy się jak lepiej zapanować nad swoimi myślami i zdrowiem psychicznym. Każdy z nas czasami trafia na moment w swoim życiu gdzie musi na chwilę wyjść ze swojej strefy komfortu i odnaleźć się w nowym otoczeniu oraz sytuacji. Ta książka pokaże nam jak zrobić to łatwiej.
Do tego bardzo mi miło, ponieważ przez jeden z epizodów życia autora bylibyśmy swoimi BARDZO bliskimi sąsiadami! Tym bardziej uwielbiam czytać książki, które dzieją się tuż obok nas. Polecam! 

Zapraszam Was również na stronę autora:

Rozdanie książki- INSTAGRAM


Na moim instagramie właśnie ruszyło rozdanie z książką Pana Ireneusza Gralik pt "Słuchajcie siebie" oraz z zakładką od Okładkowy Raj  

Jeśli są chętni to zapraszam o 


POWODZENIA! :) 

 

"Mali dyplomaci" - Łukasz Walewski

 


Przepiękna, magiczna i bardzo wartościowa książka, która została napisana jako opowieść dla dziecka. Na jej pomysł wpadł dziennikarz, który historie w niej zawarte napisał dla swojej córki Marysi. Książka pomoże dzieciom zrozumieć niektóre sytuacje, wytłumaczy im wiele ważnych tematów, które czasami ciężko jest przekazać. To taki poradnik i mały savoir vivre’u dla dzieci. Książka podzielona jest na konkretne rozdziały i na zdjęciu widzicie jeden z nich. Do tego po każdym rozdziale autor przygotował małe ćwiczenia, które jeszcze lepiej pozwolą dziecku przyswoić dany temat. Do tego jest ona przepięknie wydana! Twarda oprawa i ładnie ilustracje sprawiają, że Wasze dziecko na pewno jeszcze chętniej będzie po nią sięgało! Jest to również idealny pomysł na prezent dla dziecka!

ZAPOWIEDŹ - "Słuchajcie siebie" - Ireneusz Gralik

 


Po pierwszej udanej lekturze autora zdecydowałam się na jego kolejną książkę, czyli "Słuchajcie siebie" - jestem już w połowie lektury i tak błyskawicznie się ją czyta! Niebawem spodziwajcie się jej recenzji, a już dzisiaj zapraszam Was na stronę autora oraz krótką zapowiedź tej publikacji. 


"Słuchajcie Siebie"

Fragment

… „Dzięki odwadze i otwartej głowie, możecie wiele dowiedzieć się o sobie.

Będziecie mieli dostęp do informacji, kim tak naprawdę teraz jesteście. Przeważnie będziecie zaskoczeni tym, ale proszę nie uciekajcie ze strachu przed sobą. Nie odrzucajcie zebranych faktów o sobie. Po opadnięciu pierwszych emocji, jeśli zrobicie ruch w stronę rozwoju, to w końcu zaczniecie zarządzać sobą i działać w taki sposób, w jaki sami zechcecie. Będzie to dla was inna, wyższa jakość dnia codziennego.

Wszystkie odpowiedzi do waszych pytań znajdują się w waszym wnętrzu. Usłyszycie siebie i swój głos, gdy ułatwicie to sobie. Pomocne jest znalezienie sposobów na wyciszenie siebie.

Kiedy wreszcie doprowadzicie do tego stanu, zaczniecie tworzyć to, czego pragniecie oraz co zadecydujecie. Pojawi się w waszym życiu to, za czym od tak dawna tęskniliście i za czym w ciszy nocy nie jeden raz płakaliście. Ale zrealizuje się tylko dzięki waszej postawie i wykonanym działaniom. Nikt inny za was tego nie zrobi.

Życie każdego z was jest własną osobistą areną, występujecie na niej całą dobę. Tam siebie odnajdziecie. Trzymam kciuki za wasze kroki i niech ta droga napędza was w tym, co robicie. Cieszcie się każdą chwilą, jaką konstruujecie. Aby je poczuć, pozwólcie sobie postawić kroki na tej drodze. Dajcie sobie taką możliwość. Wasza postawa kształtuje wasze życie oraz to, w jaki sposób odbieracie każdy jego szczegół. To wy zezwalacie sobie na wszystko w nim lub zakazujecie sobie tego. Uświadomcie sobie, że naprawdę to wy tworzycie wszystko, co jest wokół was i w was samych.” …


Zainspiruj się do zmian w swoim życiu | Ireneusz Gralik 


Jesteście ciekawi tej książki? :) 

"Opowieści o nadziei" - Heather Morris

 



"Opowieści o nadziei" u mnie okazały się totalnym nieporozumieniem, ale tak to jest jak się sięga po książkę, bez przeczytana najpierw jej opisu i tego, o czym w ogóle ona jest. Sięgnęłam po nią oczywiście dlatego, że czytałam dwie poprzednie książki autorki - wybitne nie były, ale podobały mi się, więc bez zastanowienia wzięłam i tę.

Otworzyłam i.... co to w ogóle jest ?

Książka to tak naprawdę zbiór przemyśleń autorki. Heather Morris mówi nam o tym, że warto, jest słuchać drugą osobę i chce nam pokazać, co z takiego słuchania można wynieść. Przytacza nam kilka swoich rozmów i doświadczeń. I rozumiem cały zamysł autorki i to, co chciała nam przekazać, ale pisać o tym całą książkę? Prawie 400 stron monologu?

Mam wrażenie, że książka niestety, ale powstała tylko i wyłącznie dlatego, że autorka bądź jej wydawnictwo wpadli na pomysł, że jak tak dobrze się sprzedaje obecnie jej nazwisko, to pójdą za "modą" i tak o to mamy to... Trochę wspomnień, trochę rad, trochę przemyśleń i wszystko wrzucone do jednego worka.


Na koniec zostawiam Wam jeszcze jej opis. 

"Każde – najbardziej zwykłe, codzienne spotkanie – może przynieść coś, co zmieni nasze życie.


Kiedy Heather Morris wysłuchała wspomnień Lalego Sokołowa – tatuażysty z Auschwitz – i postanowiła przenieść je na papier, nie spodziewała się, że ta historia porwie miliony osób na świecie: młodych i starych, a jej przyniesie międzynarodową sławę. I że pozwoli opowiedzieć nie mniej ważną historię Cilki – najdzielniejszej osoby, z jaką zetknął się Lale. W swojej najnowszej książce Heather opowiada o serdecznej przyjaźni z Lalem: o tym, jak się poznali i jak zaufali sobie na tyle, by zwierzył się jej z tego, o czym milczał od czasu zakończenia II wojny światowej. I jak zmieniło to ich oboje.


Umiejętność słuchania i dotarcia do drugiej osoby to nie tylko przepis na światowy sukces wydawniczy, ale przede wszystkim ważna życiowa lekcja, której wszyscy potrzebujemy. W serii inspirujących rozdziałów Morris opowiada zarówno o osobach, z którymi pracowała i których historie spisywała, jak i o swojej rodzinie: pełnych miłości relacjach z Dziadziem, ale także ucieczce z domu oraz trudnych kontaktach z matką.


"Opowieści o nadziei" to przede wszystkim pochwała życia i zacieśniania więzi."

"Mistyka kobiecości" - Betty Friedan

 


Dzień Dobry! 

Dzisiaj niedziela, więc witam się z Wami książką, którą z całego serca chciałabym Wam polecić. Lektura niestety nie jest lekka i łatwa, ale mogę Wam obiecać, że warto po nią sięgnąć i wpisać ją na swoją czytelniczą listę. Dla mnie książka "Mistyka Kobiecości" jeszcze miesiąc temu była całkowitą niewiadomą! Mówi się o niej książka legenda, a ja kompletnie nic, a nic o niej nie wiedziałam! Dzieło, które tutaj widzicie, miało swoją premierę w 1963 roku w Stanach Zjednoczonych i zrewolucjonizowało ono myślenie kobiet, oraz ich postrzeganie przez amerykańskie społeczeństwo. 

Tę wydawać by się mogło, niepozorną lekturę napisała Betty Friedan, która była typową Panią domu i jej położenie zaczęło ją w końcu frustrować! Chciała pokazać ona innym kobietom, że mogę one wyjść z domów, mogą zacząć pracować, a co najważniejsze, że istnieje coś takiego jak równość płci. Chciała udowodnić, że każda z nas zasługuje na coś więcej i ,że nasze życie nie powinno ograniczać się tylko do domu. Ta książka w latach '60 pokazała kobietom, że rzeczywiście się da! Gdy w latach'50 zaczynała ona pisać tę książkę, to w Stanach nie było żadnych praw regulujących dyskryminację kobiet. To mężczyźni w 95% byli adwokatami, lekarzami i senatorami. Książka, jako że wpłynęła na myślenie kobiet, to do dnia dzisiejszego budzi wiele kontrowersji i dyskusji, a autorkę nie zawsze postrzega się pozytywnie. Jest to bardzo przełomowa lektura!

 Tą, którą widzicie tutaj, wydało dla nas Wydawnictwo Czarna Owca - książka ma wstęp od Pani Agnieszki Graff. Mamy tutaj prawie 60 stron wytłumaczenia fenomenu tej publikacji oraz pokazania obecnej sytuacji w Polsce! Za to ogromny plus! Cieszę się, że pojawił się tutaj tak ważny rozdział. Jestem bardzo ciekawa czy słyszeliście wcześniej o tej książce?

"Aborcja jest." - Katarzyna Wężyk

 





Niech nie zmyli Was ta piękna, słodka, różowa i cukierkowa okładka! Ta książka ma w sobie piekło-piekło kobiet. Nie raz nawet padają tutaj te słowa i nie, nie są one używane od kilku lat w Polsce, kobiety już setki lat temu się nimi posługiwały, walcząc o równouprawnienie, o wolną wolę i co najważniejsze o DECYDOWANIE o sobie. Walczyły one o prawo, które powinno być podstawowym prawem każdej osoby-prawo do przerywania ciąży.

Publikacja Pani Katarzyny Wężyk zaczyna się od przytoczenia obecnej sytuacji, jaka ma miejsce w naszym kraju. Mamy tutaj wspomnianych kilka, na pewno nam dobrze znanych wystąpień polityków i aktywistek-chyba każdy wie o kim mowa. Mamy pokazane strajki, mamy początek pandemii i decyzje, jaka zapada- wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Mamy słynną już rozprawę z 2020, gdzie praktycznie sami mężczyźni decydowali o tym, kiedy kobieta ma mieć prawo do przerwania ciąży, a najlepiej, żeby nie miała go wcale. Ostatecznie upolityczniony Trybunał Konstytucyjny odebrał nam prawo-podstawowe prawo człowieka...

Książka Pani Katarzyny Wężyk bardzo rzetelnie pokaże nam również, jak wyglądała aborcja oraz prawa kobiet na przestrzeni wieków, zarówno w Polsce, jak i na świecie. To zawsze była walka! Od wieków kobiety , robiąc, czemu znowu do tego wracamy? Ta książka niesie ze sobą wiele historii, wiele bólu, oskarżeń i pytań. Było w niej mnóstwo momentów, których dosłownie nie mogłam czytać! Całe aborcyjne podziemie, różne zabiegi, które były i są wykonywane i ten słynny wieszak, który stał się symbolem protestów. W historii mamy momenty, gdzie ponad połowa kobiet mających aborcje umierała! Te liczby są zatrważające! A PRL? Moment, gdy kobieta bez oceniania, bez ukrywania się mogła legalnie i za darmo zrobić aborcję? Teraz jest to temat tabu, coś, czego nie ma, coś, co nikogo nie dotknęło.

Ten post mogłabym pisać i pisać... jest to na tyle mocny, kontrowersyjny i po prostu smutny temat, który po raz kolejny nie może zostać zamieciony pod dywan. Polecam Wam tę książkę! Ode mnie ma 10/10! 


"Stoicyzm uliczny. Jak oswajać trudne sytuacje." - Marcin Fabjański

 




"Stoicyzm uliczny - czyli jak oswajać trudne sytuacje" to książka od , która po latach wróciła na rynek wydawniczy i jest to jedna z kultowych książek Marcina Fabjańskiego. Jej pierwsze wydanie ukazało się w 2010 roku! 


Jak już możecie się domyślić jest to książka o samorozwoju. Wiecie czym jest stoicki spokój? Czym kierowali się pierwsi myśliciele wprowadzając go do swojego życia? Marcin Fabjański, który jest autorem tego poradnika od lat jest praktykującym stoikiem i swoje doświadczenie przeniósł na kartki tej książki. Jest to idealna publikacja dla osób, które za dużo myślą, które analizują i zamartwiają się niepotrzebnymi sytuacjami oraz wydarzeniami. Pokazuje nam on jak odsunąć od siebie myśli, na czym się skupić i jak bardzo może nam to pomóc. W książce podoba mi się to, że jest ona napisana bardzo praktycznie! Nie mamy tutaj długich wstępów, kawałków starożytnej historii, której i tak pewnie byśmy nie zapamiętali, tylko opisane sytuacje z naszego życia, które zdarzyć się mogą każdego dnia. W książce jest aż 45 momentów, które mogą u nas wywołać stres i zbyt mocno angażować nasze myśli. Mamy np. rozdziały zatytułowane "przeprowadzka", "porażka w zmaganiach", "w przedziale z obcymi", "zgubione klucze" , czy "odrzucone zaloty". Brzmi życiowo? No pewnie! 

Rozdziały są króciutkie, składają się one z krótkiej sentencji, znaczenia oraz oswajania sytuacji. Porady też nie są długie, rozbudowane, są to raczej krótkie rady, które możemy zacząć wprowadzać do swojego życia. Jak dla mnie ta książka to taki przedwstęp dla osób, które stoicyzm chciałyby na co dzień wprowadzić do swojego życia. 

Do tego jest ona przepięknie wydana, więc będzie bardzo dobrym pomysłem na prezent! 

ZAPOWIEDŹ - "Ostatnia wiedźma" - Maya Szymańska

 


Czy macie ją w planach? U mnie czeka na przeczytanie! 


"DZIEŃ PO DNIU STAJE SIĘ KIMŚ INNYM

KIMŚ, KTO JUŻ NIE JEST CZŁOWIEKIEM


Niezwykła opowieść o sztuce samodoskonalenia.


Pozornie zwyczajna dziewczyna, Alicja, wie, że nie jest człowiekiem. Jest ostatnią żyjącą na świecie wiedźmą. Wie też, że jej przeznaczeniem jest umrzeć za kogoś, kogo nigdy nie spotka. Ma talent, który rozwija i możliwości, by zmienić ten podły świat w o wiele lepsze miejsce. Może ratować ludzi z nawiedzonych domów i odsyłać do raju niespokojne dusze, błąkające się po świecie. Może wiele, ale pytanie brzmi, czy tego właśnie chce?


Książka zawiera drastyczne sceny, niecenzuralne słownictwo oraz treści o charakterze erotycznym."


Akredytacja 11/05/2020 Czytam Pierwszy




Obserwatorzy

Copyright © *Wolne Litery*