"Dziki poradnik przetrwania" - Agnieszka Graclik


Jeśli szukacie książki, która od pierwszych stron wciągnie Wasze dziecko i Was przy okazji, to zdecydowanie trafiliście idealnie! "Dziki poradnik przetrwania" to strzał w 10!

Autorka, która na co dzień prowadzi kanał pani z pszyry, zdecydowanie zaserwowała nam tutaj coś bardzo dobrego. W książce jest cała masa ciekawostek, pięknych ilustracji, zdjęć i newsów, które sprawią, że lepiej poznacie i zrozumiecie świat zwierząt. Co ważne, informacje tutaj są tak zaskakujące, że na pewno i Wy dużo się z niej dowiecie! Książkę i do czytania i do oglądania. Jest przepięknie wydana i bardzo kolorowa, więc na pewno przyciągnie to wzrok Waszych dzieci. Dodam, że jest to książeczka do której na pewno będziecie wracali regularnie, bo jest prawdziwą skarbnicą wiedzy. Autorka całość podzieliła na rozdziały i mamy tutaj różne techniki przetrwania, które stosują zwierzęta.

Ja jestem pod jej ogromnym wrażeniem, bo zdecydowanie jest to książka dla każdego!

OPIS:
"W naszym bezpiecznym, uporządkowanym życiu rzadko myślimy o nieszczęśnikach z drugiego końca łańcucha pokarmowego. A w przyrodzie nie ma zmiłuj – jeśli jesteś mały, musisz kombinować, inaczej cię zjedzą. Mnogość strategii, trików i chytrych forteli jest powalająca, a kreatywność zwierząt w wymyślaniu sposobów na przetrwanie – wprawia w osłupienie.
Przygotuj swoją szczękę na powolne opadanie, bo to NIE jest zwykły zbiór ciekawostek o zwierzętach. To opowieść o przebiegłych geniuszach, bezczelnych oszustach, a także o tych, którzy bronią się… klejem, kupą i włosami. Niektóre strategie – przywdzianie solidnej zbroi, zaopatrzenie się w groźną broń czy zatrudnienie agencji ochroniarskiej – od razu brzmią sensownie. Okazuje się jednak, że używanie własnej głowy zamiast drzwi do domu, udawanie czyjejś stopy, pupy czy języka albo namalowanie sobie oczu na plecach tak samo dobrze chroni przed drapieżnikami.
"


 

"Zaakceptuj siebie" - Silvia Congost





 Kolejna książka Pani Silvi Congost, która ma w sobie mądrą i piękną treść. Uwielbiam mądrość autorki i to z jaką lekkością potrafi nas czegoś nauczyć i pokazać. W tej nauczymy się, jak być swoim przyjacielem, doceniać siebie, nie krytykować i zyskać wewnętrzną pewność i moc.


Książka podzielona jest na dwie części. Pierwsza mówi nam o tym czym w ogóle jest poczucie wartości, a druga o tym jak umocnić je w sobie i jest o automatycznym poczuciu wartości. To co mi się w niej podobało, to lekkość z jaką autorka pisze i tłumaczy rzeczy. Do tego jest w niej naprawdę dużo ćwiczeń, porad i faktów, które dokładnie przeczytane i przeprowadzone są w stanie nam naprawdę pomóc! Na pewno każdy z nas porównuje się z innymi, czuje się w niektórych sytuacjach niepewnie - zdecydowanie, autorka udowadnia nam, że warto z tym pracować i czuć się z samym sobą pewniej i lepiej.


Dodam, że jest pięknie wydana i będzie idealnym pomysłem na prezent dla bliskiej osoby, przyjaciółki. Jest to książka do której będziecie wracać regularnie i z którą powinno się pracować, a nie tylko przeczytać i odłożyć na półkę. Zdecydowanie - godna polecenia!


OPIS 

"Książka Silvii Congost "Zaakceptuj siebie. Jak zaprzyjaźnić się ze sobą i docenić swoją wartość"

BESTSELLEROWY PORADNIK GURU ZDROWYCH RELACJI

Uważasz, że nie zasługujesz na miłość i szczęście?

Rezygnujesz z czegoś, na czym ci zależy, bo z góry zakładasz, że ci się nie uda?

A może masz problem ze stawianiem granic?

Jeśli boisz się odrzucenia, stale porównujesz się z innymi i potrzebujesz aprobaty z zewnątrz, żeby poczuć się lepiej – czas zaakceptować siebie. Odważ się wyjść ze swojej skorupy i pokazać światu, jaka naprawdę jesteś!

Przed tobą pierwszy krok do trwałej zmiany i podwyższenia samooceny. Z tym poradnikiem nauczysz się, jak zadbać o swoje wewnętrzne dziecko, odrzucić błędne przekonania o sobie oraz wzmocnić poczucie własnej wartości i w pełni siebie docenić.

„Zaakceptuj siebie. Jak zaprzyjaźnić się ze sobą i docenić swoją wartość” to książka kompas, która wskaże Ci kierunek w złożonym procesie budowania wysokiej samooceny, a także tworzeniu zdrowych przekonań o sobie, stawianiu granic, uciszaniu wewnętrznego krytyka i dbaniu o swoje wewnętrzne dziecko.

To praktyczny poradnik o wzmacnianiu poczucia własnej wartości, dzięki któremu zostaniesz swoją najlepszą przyjaciółką i zaczniesz traktować siebie z czułością, wyrozumiałością i miłością.

„Zaakceptuj siebie” to książka nie tylko dla fanów poradników Stefanie Stahl i Alexandry Reinwarth, ale również dla każdego, kto wątpi w siebie i swoje możliwości, nie docenia własnych osiągnięć i ze strachu przed porażką chowa się w swojej strefie komfortu.

Zostań swoją najlepszą przyjaciółką!

„Zaakceptuj siebie” rozbija poczucie własnej wartości/samo-ocenę na czynniki pierwsze i pokazuje, co możemy zrobić, aby nasze życie zyskało nową jakość. Ten poradnik wprowadzi cię w zupełnie nowy wymiar dbania o siebie.

Marta Niedźwiecka

AUTORKA BESTSELLERA Pokochaj siebie. Jak zbudować dobrą relację z samą sobą

"Zaakceptuj siebie. Jak zaprzyjaźnić się ze sobą i docenić swoją wartość" - poradnik Congost

Silvia Congost jest ekspertką od zdrowych relacji, psycholożką specjalizującą się w obszarach samooceny, zależności emocjonalnej i konfliktów w związkach. Z uwagi na własne doświadczenia – udało jej się uwolnić z toksycznej relacji – z zaangażowaniem pomaga innym w zrywaniu więzi z destrukcyjnymi osobami oraz w budowaniu poczucia własnej wartości i uczy, jak tworzyć zdrowe związki. Jest autorką dziewięciu bestsellerowych poradników, a jej poradom zaufały już tysiące czytelniczek."

ZAPOWIEDŹ - "Równowaga przywództwa" - Leif Babin, Jocko Willink


Książka dla każdego, bo w końcu każdy z nas czasami musi stać się przywódcą! 

OPIS: 
"Jak taktyki Navy Seals pomagają znaleźć balans niezbędny do zwycięstwa

Inspirowany prawdziwymi historiami z pola walki i szkoleniami Navy SEALs poradnik, który szturmem podbił Amerykę i świat!
Dwóch oficerów Navy SEALs – którzy dowodzili amerykańskimi oddziałami w najbardziej heroicznej bitwie podczas wojny w Iraku – pokazuje, jak zastosować zasady z pola walki w biznesiei życiu!
Pierwsza książka Jocko Willinka i Leifa Babina, Ekstremalne przywództwo, wyznaczyła nowe standardy zarządzania, ucząc czytelników, jak zostać lepszymi liderami. W Równowadze przywództwa Jocko i Leif zgłębiają koncepcję równowagi między przeciwstawnymi siłami ciągnącymi liderów w różnych kierunkach. Jej opanowanie wymaga od lidera, by potrafił słuchać innych i korzystać z ich rad, oraz uczy, kiedy decydować się na agresywne manewry, a kiedy tylko obserwować rozwój wydarzeń; kiedy się odsunąć i pozwolić zespołowi działać, a kiedy włączyć się do akcji i przejąć dowództwo.
Każdy lider musi być gotowy do podejmowania trudnych, kluczowych decyzji dla dobra zespołu i misji. Znacznie trudniejsze jest zrozumienie, że aby być dobrym liderem, trzeba również umieć słuchać innych oraz korzystać z ich rad. I jak piszą sami autorzy, jest to proste, ale nie łatwe!
Doświadczenie autorów z pola walki irackiego Ar-Ramadi okazuje się bezcenne. Tam, gdzie życie twoje i twojego zespołu zależy od podejmowania najlepszych decyzji, nie ma miejsca na brak zaufania i wzajemne urazy. Willink i Babin porywająco opisują swoje wojenne doświadczenia, wspominają kluczowe aspekty z pola walki i szkoleń Navy SEALs, a potem pokazują, jak zastosować ich rady w życiu i biznesie.
Dzięki tej książce:
• dowiesz się, jak znaleźć równowagę niezbędną w zarządzaniu biznesem;
• znajdziesz w sobie pokorę, ale jednocześnie odwagę, aby wskazywać błędne decyzje, mogące doprowadzić do fiaska misji, którą wyznaczyłeś sobie w pracy czy życiu prywatnym;
• zadbasz o każdego członka swojego zespołu, jednocześnie nie tracąc z horyzontu najważniejszego: założonych celów;
• poznasz kulisy operacji wojsk USA, sugestywne opisy działań wojennych i błyskotliwych akcji przeprowadzanych przez czołowych żołnierzy świata."

 

"Mam już dość. Jak pokonałam domowego hejtera." - Danuta Awolusi, Joanna Warpas

 


Cieszę się, że pojawiają się tak wartościowe książki. W tej znajdziecie zwierzenia kobiet, które przeżyły domowe piekło, a następnie koszmarny rozwód. Podziwiam je, że maja odwagę i są w stanie dzielić się swoją historią. Niełatwo jest w końcu przyznać się do cierpienia, które dotyka nas ze strony innych osób. Nie jedna osoba, chciałaby ukryć swoje domowe piekło przed całym światem i nie dopuścić do tego, żeby ktokolwiek się o nim dowiedział. One łamią te schematy! Książka porusza, a do tego, że ma w sobie ciężka tematykę, to napisana jest naprawdę lekkim i codziennym językiem. Ja pochłonęłam ją błyskawicznie i mocno ją Wam polecam. Jak najwięcej osób powinno poznać ich historię!

Książka o kobietach i dla kobiet. Zdecydowanie bardzo wartościowa, mocna i pokazująca siłę! 

OPIS Książki 
"Alicja wyszła za mąż za socjopatę, który szybko osaczył ją zazdrością, stosował wobec niej przemoc oraz gwałcił ją, gdy była pod wpływem środków nasennych. Marta żyła z alkoholikiem. Rozwód był względnie szybki, ale dochodzenie do siebie już nie. Julia rozwodziła się z manipulatorem, który niemalże doprowadził ją do samobójstwa. Adela przeżyła rozwód jako osobistą klęskę, Diana wciąż usiłuje stanąć na nogi, choć od uzyskania decyzji sądu minęło dużo czasu, a Sylwia nadal spłaca kredyt zaciągnięty, by pokryć długi byłego męża.

Trudne emocje, paraliżujący stres, potężna zmiana, a w oczach społeczeństwa – porażka. Cena, jaką przychodzi kobietom zapłacić za wolność, jest często zbyt wysoka, by od razu zacząć nowe, lepsze życie.
Historie bohaterek tej książki to tak naprawdę opowieści wielu kobiet, które postanowiły odejść od mężów. Ta książka niczego Wam nie doradzi, ale być może zawarte w niej przykłady okażą się wsparciem, zmotywują do działania czy po prostu dodadzą siły.
Mam już dość opowiada o tym, co spotyka rocznie ponad sześćdziesiąt tysięcy par małżeńskich w Polsce – o piekle rozwodu. O tym, jak to jest walczyć na sali sądowej i co dzieje się później, kiedy zapada wyrok, a rzeczywistość przypomina zgliszcza.
"Każda kobieta, która mówi DOŚĆ, gdy spotyka ją krzywda, jest Bohaterką. Czasem może brakować nam siły lub wiary, że damy radę, i wtedy inspiracją i wsparciem są dla nas historie Bohaterek, dzięki którym i my stajemy się Bohaterkami własnego życia. Dla wszystkich kobiet, tych szukających szczęścia, tych, które o siebie walczą, i tych, które dopiero odkrywają swoją moc – ta książka jest o nas i dla nas. Fascynującej lektury, Moje Kochane Bohaterki!"
Maria Rotkiel, psycholog i terapeutka poznawczo-behawioralna
"Stanęłam z nim twarzą w twarz i spojrzałam mu w oczy. Od razu spostrzegł, że już wiem. Patrzył na mnie z wyższością i pogardą. Nie powiedział nawet słowa, bo nie musiał. W jego przekonaniu mógł mnie mieć w każdy możliwy sposób. A ja wiedziałam, że ma rację. Nie miałam siły, by walczyć. Przegrałam już dawno temu."
Alicja
"Wiedziałam jedno: jeżeli zdecyduję się zakończyć to małżeństwo, moja rodzina nigdy mi nie wybaczy i nie zaakceptuje takiej decyzji. I to było najgorsze: świadomość, że będą mi wypominać rozpad związku, czekać na mój upadek, że będą mnie uważali za gorszą, za wybrakowaną."
Adela
"Zauważyłam, że M. niechętnie dzieli się wypłatą. Dawał mi kilkaset złotych, resztę zostawiał sobie. W weekend, gdy w sobotę kończył pracę wczesnym popołudniem, kupował piwo. Dużo piwa. Siadał przed telewizorem i walił puszkę za puszką. Przez myśl mi wtedy nie przeszło, że nadużywa alkoholu."
Marta
"Potwornie się bałam, że on przyjedzie, że mnie skrzywdzi. Popadałam w stany lękowe, cierpiałam też na lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Było naprawdę słabo. Nie miałam nawet odwagi i sił, by złożyć pozew rozwodowy. Zresztą on i tak powiedział, że się na rozwód nie zgodzi. Wciąż pozostawał panem sytuacji. Myśl o tym, jak miesiącami ciąga mnie po sądach i obraża, napawała mnie strachem i wstrętem."
Julia"






"Dusza puszczyka" - Marcin Szumowski


Uwielbiam te historie Kazimierza Nóżki. Ta książka przeniesie Was w piękne, malownicze Bieszczady i sprawi, że na chwilę oderwiecie się od szarej rzeczywistości. Całość napisana z perspektywy Pana Marcina Szumowskiego, który od lat wraca w te piękne miejsca. 
W książce cały czas co się dzieje! Podoba mi się to, że rozdziały są krótkie, treściwe, a każdy z nich zdradza nam jakąś ciekawostkę. Do tego mamy możliwość poznać rodowitych mieszkańców tego regionu i zobaczyć, jak na co dzień wygląda ich życie.  Mnóstwo informacji o faunie i florze Bieszczad i dla mnie sporym zaskoczeniem były polskie storczyki! Zdecydowanie wpisuje je na listę mojego must have i muszę wybrać się na tę polanę i je zobaczyć. 
I na koniec przyznam się Wam szczerze, że ja w Bieszczadach nie byłam nigdy! Teraz już wiem, że muszę to zmienić i cichutko liczę, że na jesień będę mogła wędrować tymi samymi ścieżkami co bohaterowie naszej książki! 



Od wydawnictwa:
"OSTATNIA CZĘŚĆ BESTSELLEROWEJ TRYLOGII O BIESZCZADACH
Marcin Szumowski w towarzystwie Kazimierza Nóżki zabiera Czytelników w podróż przez fascynujący świat zwierząt i roślin. Już na samym początku poznamy tajemnicę Grzesia, syna niedźwiedzicy Agi. Zaskakujące odkrycie którego dokonali bieszczadzcy leśnicy na zawsze odmieni postrzeganie tego niedźwiedzia. W książce czeka na nas także wzruszająca opowieść o muzykalnej duszy pewnej sowy. Wspólnie z baligrodzkim botanikiem Marcinem Sceliną odkryjemy jodły ratujące swoje ścięte koleżanki, poszukamy "czarciej miotły", poznamy australijskiego grzyba podobnego do ośmiornicy i wybierzemy się na łąkę pełną polskich storczyków. Posłuchamy także opowieści ludzi, którzy jako pierwsi zasiedlali Bieszczady zaraz po II wojnie światowej. "Dusza puszczyka", tak jak dwa poprzedzające ją tomy, uczy szacunku do przyrody, tchnie optymizmem i przybliża nieznane tajemnice Bieszczadów."



 

"Mężczyzna, który zjadł orzeszki" - Marta Guzowska, Leszek Talko

 


Ile razy chcielibyście przeczytać książkę, ale nie macie na to czasu? A może nie macie jej gdzie włożyć i nie mieści Wam się do bagażu lub torebki? Mi zdarza się to ciągle! A jako fan wersji papierowych jestem zachwycona tym rozwiązaniem. Wydawnictwo wyszło nam naprzeciw i tak oto wręcza nam pierwszy serial kryminalny w formie książki! Przed Wami Tom 1 o wesołej nazwie "O mężczyźnie, który zjadł orzeszki". Ja po jego przeczytaniu już wiem, że z Lucją Słotką nie da się nudzić!

 
Już po kilkunastu stronach książki przekonałam się, że autorzy postawili tutaj na akcję. W tej książce cały czas coś się dzieje, a bohaterowie są niesamowicie charyzmatyczni.  Nasza główna bohaterka, która szczyci się tym, że jest Home Disaster Manager, trafia na przyjęcie do szanowanego producenta filmowego Tadeusza Walentego i tu zaczyna się całą zabawa!  Szybko okazuje się, że każdy z uczestników tego spędu ma coś za uszami, większość z nich tak naprawdę się nienawidzi, a na domiar złego jeden mężczyzna, niepotrzebnie sięga po orzeszki... Jak to wszystko się rozwiąże? Czy Lucja poradzi sobie z tą zagadką?

 Ja jestem zachwycona! Od książki nie da się oderwać i ja pochłonęłam ją na raz. Teraz już wyczekuje na tom II, który ukaże się w sierpniu! 

"Poznajcie Lucję Słotką – rozwiązującą zagadki kryminalne przebojową Home Disaster Manager – która wkrótce szturmem wtargnie do waszych domów. Kryminalny duet Marty Guzowskiej i Leszka Talko przygotował dla czytelników coś specjalnego. „Mężczyzna, który zjadł orzeszki” to pierwszy odcinek brawurowego serialu literackiego z Lucją Słotką w roli głównej. Audiobook książki przeczyta Agnieszka Dygant, a okładkę zaprojektowała Magda Danaj (Porysunki). Co miesiąc nowy odcinek kryminalnych przygód Lucji, która wcale nie jest taka słodka, gdy na jej drodze pojawia się trup…
„Jak wspomniałam w rozmowie, jestem Home Disaster Manager. A pan powiedział, że to się świetnie składa, bo nadciąga katastrofa”.
Zaczyna się niewinnie. Lucja przybywa do domu wpływowego producenta filmowego, Tadeusza Walentego, aby pomóc w przygotowaniu jego hucznych sześćdziesiątych urodzin. Ale nie dość, że zjeżdża się filmowa śmietanka towarzyska, to jeszcze co najmniej troje z gości śmiertelnie się nienawidzi. Wśród zaproszonych pojawia się humorzasta i nieobliczalna właścicielka kilku stacji telewizyjnych, krytyk filmowy, który podpadł już niejednej osobie, gwiazda filmowa gotowa usunąć ze swojej drogi do kariery niemal każdą przeszkodę oraz aktorka, która według plotek ma romans z gospodarzem domu, ale tym razem pojawiła się w towarzystwie nowego partnera. Gdy pod jednym dachem znajdzie się tak wiele wybuchowych osobistości, zbrodnia jest niemal nieunikniona. I tak też się dzieje."


"Opowieści z białej Doliny" - Przemek Corso ; Marcelina Misztal


Ciepła, wciągająca i niesamowicie piękna książeczka, którą tutaj widzicie, to idealny pomysł na rodzinne czytanie! Wszystko zaczyna się w Białej Dolinie, w której ktoś chce ukraść las! Kawałek po kawałku, znikają szumiące drzewa, a dwie rezolutne dziewczynki Mia i Anaszka chcą rozwikłać tę tajemnicę!

W książce od razu zwróciłam uwagę na język, który w niej mamy. Jest napisana malowniczo i z pomysłem! Opowieści, które tutaj znajdziemy wciągają, bawią i zawierają w sobie wiele ważnych i życiowych problemów. Kolejna zaleta, to jej bohaterowie! Już po ich imionach na naszych twarzach pojawia się uśmiech. Mamy tutaj bowiem Babcie Bęben, Leśniczego Gałązkę, czy też Liska Pietruszka. I zdecydowanie nie jest to książka tylko dla najmłodszych! Spokojnie mogą sięgnąć po nią dorośli i każdy z nas znajdzie w niej coś dla siebie. Jest w niej wiele wartości, pięknie ujęta przyjaźń i kilka słów o rodzinie, którą możemy stworzyć sobie sami! Mam nadzieję, że ta książka znajdzie się w wielu biblioteczka i również będziecie do niej wracali regularnie. Zdecydowanie warto!

"TOŚ CHCE UKRAŚĆ LAS!
A to dopiero początek wielu przygód czekających na was w Białej Dolinie!
Dołączcie do swoich nowych ulubionych bohaterów i razem z dziewczynkami, Mią i Anaszką, oraz gapowatym, ale sympatycznym Leśniczym Gałązką rozwiążcie tajemnicę znikającego lasu, zagadkę ducha gór, odwiedźcie niby-restaurację z niby-jedzeniem, odnajdźcie białego łosia albinosa i przekonajcie się, jak zachwycający potrafi być świat. A to i tak tylko połowa czekających na Was opowiadań!
Opowieści z Białej Doliny to zbiór historii dla dzieci i dorosłych, które są pochwałą dla przyjaźni, miłości, odwagi, ciekawości, natury i podstawowego prawa do indywidualności i bycia innym. A także – mierząc się z dorosłymi problemami – są dowodem na to, że rodzinę można sobie stworzyć.
Nie będziecie mogli się oderwać!
UWAGA: pod żadnym pozorem nie dokarmiać lisa!"


 

"Dziewczyna lotnika" - Nina Zawadzka


 Literacki debiut, który tutaj widzicie, to prawdziwa perełka. Sama jestem fanką książek, które mają tło historyczne, więc po tę sięgnęłam bez wahania - nie zawiodłam się! 


Dziewczyna lotnika to historia dwóch zakochanych w sobie osób, które rozdziela wojna. Iza i Janek znają się długo, zakochują się w sobie, obiecują wspólną przyszłość i... zostają rozdzieleni. Iza z nadzieję oczekuje na powrót ukochanego, który podczas wojny opuszcza rodzinną wieś i angażuje się w walki powietrzne. Ta książka pokaże Wam mocno powojenną rzeczywistość i problemy z którymi zmagali się nasi bohaterowie. Książka wciąga od pierwszych stron! Mamy w niej również zastosowany zabieg przeskoków czasowych, który ja akurat bardzo lubię, bo całej powieści nadaje on dynamiki. Od samego początku do końca mocno kibicowałam bohaterom i nie mogłam doczekać się zakończenia tego dzieła! Szczerze Wam ją polecam! 

OPIS 

"Piękna opowieść o życiu w cieniu wojny, o zniszczonych marzeniach i o miłości, która zwycięża wszystko.
W 1937 roku Iza i Janek zakochują się w sobie. Niestety niedługo potem wybucha wojna, która sprawia, że ich plany obracają się w gruzy. Janek angażuje się w walki powietrzne i traci kontakt z ukochaną. Tymczasem los nie oszczędza Izy. Kobieta wraz z małą córeczką zostaje zmuszona do podjęcia decyzji, która na zawsze zaważy na jej przyszłości. Próbuje przy tym żyć nadzieją, że gdy skończy się wojna, Janek wróci i uratuje ją z rąk oprawcy.
Nie wie jednak, że stawką jest nie tylko ich miłość, ale i życie.
Jak wiele można poświęcić, by uratować ukochaną osobę? czy miłość rzucona w wir okrutnej historii w końcu zwycięży?"

"Egzekutor" - Marcel Woźniak

 


Książka, która wzrusza, szokuje i nie daje o sobie długo zapomnieć. Jest to poruszająca historia i fakty, które zostały nam przedstawione w formie powieść obyczajowej. Fikcja przeplata się tutaj z rzeczywistością, chociaż czytając ją mamy wyobrażenie, że nic z niej nie mogło wydarzyć się naprawdę! To szokujące i niewyobrażalne, jak człowiek potrafi traktować drugiego człowieka.

'Egzekutor" to przedstawienie nam życiorysu Felixa Landau. To właśnie on był zbrodniarzem wojennym, bez wahania więził, karał i rozstrzeliwał drugiego człowieka. Autor bardzo dobrze skupił się na pokazaniu nam jego osoby i dostajemy to wraz ze świetnie zbudowanym obrazem psychologicznym tego człowieka. Książka pochłania całkowicie. Zaczyna się od wydarzeń, które miały miejsce w Lwowie i dotyczyły masowego mordu profesorów. To przerażające, że Ci ludzie działali z taką "lekkością"!

Jeśli szukacie lekkiej i przyjemnej lektury - źle trafiliście. Jeśli szukacie czegoś MOCNEGO, DOBREGO i PORUSZAJĄCEGO - to zdecydowanie jest książka dla Was! Ja z całego serca ją polecam. To ważne, aby ta historia była nam powtarzana, przybliżana, bo jak widzimy wszystko lubi zataczać koło i sam autor wspomina o tym na samym końcu swojego dzieła.



ZAPOWIEDŹ - "Egzekutor" - Marcel Woźniak

 


Już za dwa dni! Zdecydowanie i krótko - WARTO!!!! 


"Felix Landau lubił przesiadywać na balkonie okazałej willi i strzelać do przechodzących Żydów. W listach miłosnych do żony szczegółowo opisywał sadystyczne czyny, jakich się dopuścił. Brał też udział w masakrze profesorów lwowskich w nocy z 3 na 4 lipca 1941 we Lwowie.

Landau to zbrodniarz nazistowski, który organizował pracę Żydów w Drohobyczu. Na jego łasce był Bruno Schulz, którego nazista zmusił do namalowania w swojej willi obrazów inspirowanych baśniami. Wkrótce to za jego sprawą, Schulza spotkała okrutna śmierć.

U boku wiernie towarzyszyła Landauowi ukochana Gertrude. Urządzała z nim wystawne przyjęcia w drohobyckiej willi, w dzielnicy oddzielonej od getta aleją jabłonek i ładnych domów. Gertrude szybko znalazła się pod wpływem Feliksa.

TO HISTORIA O SADYSTACH, KTÓRZY NIE COFNĘLI SIĘ PRZED NICZYM.'


"Przypadkowe odkrycia medyczne" - Robert W. Winters

 


Uczy, szokuje i zaciekawia - to chyba najlepsze słowa, które określają tę książkę. Zawsze z radością sięgam po reportaże medyczne, tak też było i w tym przypadku. W środku znajdziemy aż 25 przykładów tego, jak coś zostało odkryte.. przypadkowo! Czasami takie proste rzeczy, stały się małą iskierką do wielkich pomysłów.

Medycyna cały czas się zmienia, ewoluuje i ma dla nas wiele zagadek i niewidomych, ta książka zdecydowanie nam to pokaże! Ja czytałam ją z niemałym zainteresowaniem i strona po stronie chłonęłam kolejne ciekawostki. Niektóre przerażały, inne szokowały, a jeszcze inne bawiły. Tutaj cały czas coś się dzieje, a my zaczynając czytać dany rozdział, nie spodziewamy się tego, jak ta niby mała rzecz mogła wpłynąć na całą medycynę! Mnie szczególnie przeraził rozdział na temat znieczuleń! Jeszcze tak niedawno lekarze podejmowali się operacji bez nich. Wiecie, że kiedyś nawet kokaina służyła do tego, żeby znieczulać? Albo że były organizowane party, gdzie główną role odgrywał gaz? Szok!

Książka idealna dla osób, które czytając lubią się dowiedzieć czegoś nowego i nauczyć. Na mnie zrobiła ogromne wrażenie, a do tego wzbogacona jest ilustracjami! Polecam!


OPIS

"Jak upór i trochę szczęścia zmieniły świat.
Czy wiesz, że:
• miniaturowy odłamek plastiku w oku pilota RAF-u sprawił, że dziś używamy tego materiału do produkcji sztucznych soczewek;
• tytanowa komora, która za nic nie dawała usunąć się z kości królika, doprowadziła do powstania implantów dentystycznych;
• viagrę zawdzięczamy grupie chemików pracujących nad nowym lekiem mającym przynieść ulgę cierpiącym z powodu dusznicy bolesnej;
• pięć wyjątkowo ciepłych tygodni 1928 roku pomogło Alexandrowi Flemingowi w odkryciu penicyliny.
Wiele z najważniejszych odkryć medycznych zostało wynalezionych zupełnym przypadkiem.
Poznaj fascynujące historie, które zmieniły świat.


"Ukryci" - Marek Stelar

 


G-E-N-I-A-L-N-A! Zaczęłam ją czytać i całkowicie przepadłam. Książka wciąga od pierwszych stron i co ważne - jest to pierwszy thriller psychologiczny Pana Marka Stelara. Kto czytał już jego poprzednie książki, to wie, że potrafi to robić i w tym przypadku również nie mogłoby być inaczej!

Książka jest mocna. Porusza ważna tematykę i pokazuje nam dzieci z niepełnosprawnością. To właśnie one znikają z okoli Szczecina, a ich rodzice, a przynajmniej niektórzy z nich za wszelką cenę próbują je odszukać. Marta Sygit, razem z ojcem jednego z chłopców, który zniknął zaczyna prowadzić własne śledztwo i przekonać wszystkich, że jej syn ciągle żyje! Czy zdąża przed porywaczem. Czym kieruje się człowiek, który uprowadza te dzieci? Jakie pobudki nim kierują i jaki cel chce osiągnąć? Policja rozkłada ręce, twierdzi, że działa, ale nie widać rezultatów. Czas płynie nieubłagalnie, a w tym wszystkim oni - zrozpaczeni rodzice!

Książka jest wielowymiarowa, akcja jest tutaj naprawdę szybka, autor nie pozostawia niedomówień i cały czas odkrywa przed nami kolejne zagadki tej zbrodni. Porusza również ważną tematykę, jaką jest rodzicielstwo oraz niepełnosprawność. Na mnie zrobiła ogromne wrażenie i wzbudza w nas skrajne emocje - mnie poruszyła!

OPIS
"Marcie Sygit wali się świat, kiedy jej niepełnosprawny syn zostaje uprowadzony. okazuje się, że Piotrek nie jest jedyny, a porywacz działa już od roku.
Zniechęcona brakiem postępów w śledztwie samotna matka znajduje nieoczekiwanie sprzymierzeńca w osobie Marka Bielawskiego, lokalnego przedsiębiorcy i ojca jednego z porwanych chłopców. Upór i determinacja prowadzą tę dwójkę tropem uprowadzonych niknącym we mgle domysłów i hipotez.
Zbieg okoliczności sprawia, że pojawia się szansa na zbliżenie się do porywacza, jednak konieczna jest interwencja wybitnego psychiatry i psychoterapeuty. Doktor Sobczak w zakamarkach umysłu przypadkowego świadka musi znaleźć odpowiedź na kluczowe pytanie: gdzie ukryci są chłopcy?
Wszyscy mają świadomość, że czas się kończy. czy zdążą?"


"Duchowe ścieżki" - Gregory David Roberts


Po książkę sięgnęłam, ponieważ autor jest mi bliski i z dużym zainteresowaniem czytałam jego poprzednie książki. Tutaj zaskoczenie - objętościowo jest to o wiele krótsza publikacja, za to z tak samo mocną i wartościową treścią.

W tej pięknie wydanej książce, mamy 170 stron rozważań Pana Gregorego Davida Robertsa. Chce nam pokazać jaka droga prowadziła do jego duchowości oraz do miejsca w jakim obecnie się on znajduje. Książka może budzić różne emocje, ponieważ podejmuje ciężką tematyką jaką jest nasza duchowość. Warto podkreślić, że autor nam tutaj niczego nie narzuca i nie przekonuje. Chce nam pokazać jak to wyglądało u niego i jakie uczucia nim kierowały. Według mnie jest to bardzo intymna i wartościowa publikacja. Jest tutaj dużo emocji, osobistych przeżyć i słów, które warto zapamiętać.

Mi bardzo się ona podobała chociaż nie jest to lekka lektura. Myślę, że warto zanurzyć się w niej na dłużej i za jakiś czas znowu do niej wrócić.

OPIS
"Autor międzynarodowego bestsellera Shantaram powraca!
Fascynująca podróż, pełna zachwytu nad światem i rozmyślań o nauce, przekonaniach, wierze i praktyce religijnej. Czerpiąc ze świętych tradycji i sześcioletnich nauk swojego przewodnika, Roberts opisuje krok po kroku proces poszukiwania wewnętrznej siły. Dobroczynne działanie takiej praktyki może odczuć każdy, bez względu na wyznanie czy pochodzenie.
Duchowa Ścieżka to lektura obowiązkowa dla wszystkich poszukujących wewnętrznego spokoju. Roberts okazuje się znakomitym nauczycielem i przewodnikiem. Warto podążyć za nim."


 

Obserwatorzy

Copyright © *Wolne Litery*