"Światłoczułość" - Jakub Jarno

 



Jakub Jarno w swoim debiutanckim utworze „Światłoczułość” stworzył historię, która niemal domagała się, by ją opowiedzieć. To opowieść, która od pierwszych stron wciąga czytelnika w emocjonalną podróż przez czas, przestrzeń, a przede wszystkim – przez ludzką wrażliwość. Narrator wydaje się czekać, aż go odkryjemy, by w pełni oddać się tej wyjątkowej opowieści!

Książka przenosi nas do różnych momentów życia bohaterów, pokazując, jak dziecięca i dorosła wrażliwość potrafią kształtować całe nasze istnienie. Porusza najintymniejsze ludzkie uczucia – wspomnienia, traumy, miłość i nadzieję, a przy tym nie boi się dotykać najtrudniejszych aspektów ludzkiego życia. „Światłoczułość” jest piękna, ale jednocześnie momentami bardzo bolesna – Jarno z ogromną precyzją potrafi opisywać te chwile, które zostają z nami na długo, wywołując prawdziwe emocje, których nie sposób się pozbyć.

Autor docenia siłę słów, które mają moc przetrwania!. Jego styl pisania jest wyjątkowo subtelny, a jednocześnie niezwykle przejmujący. Jarno dotyka emocji w sposób tak bezpośredni, że trudno pozostać obojętnym. Każdy zakręt fabularny jest jak zaproszenie do kolejnego świata, którego pragniemy doświadczyć.

Jest to zdecydowanie bardzo dobry debiut literacki, który zasługuje na uwagę. Już teraz wiem, że będę wyczekiwać kolejnych książek tego autora. Jarno potrafi tak pisać o ludziach i ich emocjach, że zostawia nas z refleksją, a jego opowieść długo pozostaje z nami. „Światłoczułość” to książka, która porusza najgłębsze struny naszej duszy i nie pozwala o sobie zapomnieć – piękna, wzruszająca i jednocześnie przejmująca.


OPIS OD WYDAWCY 

"Historia, która domagała się, by ją opowiedzieć. Narrator, który czekał, aż zjawisz się, by jej wysłuchać. I ona. Dziewczyna, w której wszyscy się gubili, lecz on jeden się w niej odnalazł.

Światłoczułość to przejmująca podróż przez czas, od której nie sposób się oderwać, każdy kolejny zakręt jest bowiem jak zaproszenie do nowego świata, który chcemy zgłębić.

To opowieść o dziecięcej i dorosłej wrażliwości w obliczu największych okropieństw ludzkości, o sile wspomnień, które potrafią ukształtować całe życie. To także pean na cześć nie tylko literatury, ale także naszego prywatnego układania liter w słowa, a słów w zdania. Dla Jakuba Jarno mają one tę piękną właściwość, że potrafią przetrwać naszą pamięć i nas samych."

Podsumowanie LUTEGO!



Czas pędzi! Dzisiaj kalendarz pokazał nam już 1 marca i zdecydowanie coraz bliżej czujemy wiosnę! Mam nadzieję, że pogoda nie zaskoczy nas negatywnie i będziemy już mogli się nią cieszyć. Dzisiaj przybiegam z podsumowaniem lutego i w tym miesiącu na półeczkę "przeczytane" wpadło mi aż 14 książek! Niektórzy pytają "JAK?" , a no tak, że do pracy muszę sporo dojeżdżać i czytam w drodze! Dla mnie to idealne rozwiązanie! 

TOP 3 z tego miesiąca? Zdecydowanie na wyróżnienie zasługuje książka od Wydawnictwa Muza - "Cisza białego miasta" - genialny thriller, który dopiero co miał premierę i ja szczerzę wierzę, w jego ogromny sukces! Na podium wpada również wyczekana druga część "Marzyciela", czyli "Muza Koszmarów" - jej nie mogło tutaj zabraknąć! I trzeci na listę wpada "Samobójca" od  Pani Agnieszki Ziętarskiej! To dopiero początek i ja już nie mogę doczekać się kolejnych części (mimo, że po fantastykę sięgam rzadko!)
I wyróżnić MUSZĘ też "Trafikanta"! Piękna i wzruszająca książka. 

A o niektórych już pisałam i zachęcam Was do przejrzenia ich recenzji: 

TAM GDZIE JESTEŚ - Tomasz Betcher
W CZEPKU URODZONE - Weronika Nawara



"Niespodziewanie jasna noc" - Renata Frydrych


Okładka lekka, zwiewna i subtelna, wnętrze mocne, mądre i wyraźne. Najbardziej nieoczywista książka jaką ostatnio miałam przyjemność przeczytać. Pełna sprzeczności, przemyśleń i rozważań. Taka, która na pewno w Waszych myślach pozostanie na dłużej i da Wam do myślenia. 
W książce tak naprawdę bliżej spotykamy się z trzema postaciami, poznajemy życie kompletnie różnych i obcych sobie osób, a mimo to ich w losy w pewnym momencie się splatają... Mamy Kubę, Alice i Harmonia. Każdy z nich ma za sobą ciężka przeszłość i niepewną przyszłość. Książka porusza sporo problemów z jakimi może spotkać się każdy z nas, mamy tutaj rozwód rodziców, kontakty międzyludzkie czy też poważną chorobę. Książka pełna sprzeczności, niedomówień i aluzji. Lawirujemy w niej między krajami i czasem, mimo to nie jest nam ciężko się połapać. Sama jestem zakochana wstawkami z pamiętnika Alice! Są bardzo życiowe i pełne piękny słów, wartych zapamiętania. 

Myślę, że to książka dla osób, które po przeczytaniu lubią się na chwilkę zatrzymać i przemyśleć. Nie otrzymacie tutaj nagłych zwrotów akcji, tajemnicy i zagadki do rozwikłania. Mamy rzeczywistość ujętą w nietypowy i piękny pejzaż!

Obserwatorzy

Copyright © *Wolne Litery*